Koniec paliwowego eldorado
Mamy dwie wiadomości z rynku paliw: dobrą i złą. Dobra jest taka, że tanie tankowanie cieszyło nas przez bite dwa miesiące.
Zła? Właśnie dzisiaj ten piękny sen się skończył. Według najnowszego raportu e-petrol.pl, na stacjach zamiast spadków, zobaczymy czerwone strzałki w górę. Kto zapłaci najwięcej?
Benzyna 95 bierze kierowców na celownik - prognoza
Podwyżka najbardziej dotknie właścicieli aut z silnikiem benzynowym. To właśnie benzyna 95 zdrożała najmocniej, bo średnio o 5 groszy na litrze. Niby niewiele, ale przy pełnym baku można już poczuć różnicę. Obecnie litr 95-tki kosztuje średnio 5,64 zł.
Kierowcy samochodów z silnikiem Diesla i aut z instalacją LPG mają odrobinę więcej szczęścia – tutaj podwyżka wyniosła 2 grosze. Za litr ON trzeba zapłacić średnio 5,95 zł, a za LPG 2,69 zł.
| Paliwo | Średnia cena (05.02.2026) | Zmiana (tydzień do tygodnia) |
| Benzyna Pb95 | 5,64 zł/l | +5 gr |
| Diesel ON | 5,95 zł/l | +2 gr |
| Autogaz LPG | 2,69 zł/l | +2 gr |
Gdzie paliwo jest najtańsze? Benzyna czy olej napędowy?
Paliwowa mapa Polski, czyli gdzie tankować, a gdzie omijać stacje? Jak zwykle, portfele kierowców nie wszędzie cierpią tak samo:
- Najlepiej mają mieszkańcy Śląska. Tam benzyna wciąż trzyma się mocno i kosztuje średnio 5,51 zł/l.
- Diesel i gaz LPG? Warmia i Mazury. To tam tankowanie diesla (5,78 zł) i LPG (2,64 zł) boli najmniej.
- Najgorzej jest w Świętokrzyskim i na Mazowszu. Jeśli ktoś mieszka w Warszawie lub Kielcach, musi przygotować się na ceny rzędu 5,85 zł za benzynę i nawet 6,02 zł za olej napędowy.
Uwaga w ferie – tam tanio nie będzie. LPG najdroższy
Warto też uważać na północy. W województwach zachodniopomorskim i kujawsko-pomorskim właśnie ruszyły ferie, co stacje "uczciły" najwyższą ceną gazu (2,75 zł/l).
Co dalej? Jeśli ktoś ma jeszcze resztki paliwa w baku, a mieszka w tańszym regionie – warto podjechać na stację szybciej niż później. Kolejne dni raczej nie przyniosą dobrej zmiany.