Toyota świętuje rekord: Nowe auto co 3 sekundy. Jak oni to robią?
Liczby nie kłamią – 2025 rok był dla Toyoty absolutnie rekordowy. Koncern (wliczając Lexusa, Daihatsu i Hino) dostarczył na drogi ponad 11,3 mln samochodów. Teraz wystarczy wziąć kalkulator i wychodzi na to, że nowa Toyota jest sprzedawana średnio co 3 sekundy.
Daje to imponujący wynik ok. 21 aut wyjeżdżających z salonów w każdej minucie. Podczas gdy inni producenci mówią o "trudnej sytuacji rynkowej", Toyota notuje niemal 5-procentowy wzrost sprzedaży. Produkcja również nie zwalnia – 11,2 mln samochodów zjechało z taśm, co pokazuje, że japońska machina jest doskonale naoliwiona.
Polska hybrydowym sercem Toyoty
To nie przypadek, że polskie fabryki "nie nadążają" z produkcją podzespołów. Europejskie zakłady Toyoty drugi rok z rzędu przekroczyły barierę 800 tys. wyprodukowanych aut.
Kluczowe ogniwo to Wałbrzych i Jelcz-Laskowice. To tam powstają napędy hybrydowe 5. generacji, które trafiają do takich bestsellerów jak Corolla, Yaris Cross, C-HR czy Aygo. Polska stała się hybrydowym sercem biznesu Japończyków w Europie, co przekłada się na realne miejsca pracy i ogromny prestiż dolnośląskich zakładów.
Ranking gigantów: Gdzie jest konkurencja?
Toyota od 16 lat jest najchętniej wybieraną marką na świecie. Analiza danych z 159 krajów (według Focus2Move.com) nie pozostawia złudzeń co do układu sił na szczycie:
- Toyota: Ponad 11,3 mln aut,
- Grupa Volkswagen: Blisko 9 mln, czyli solidnie, ale wciąż z dużą stratą,
- Hyundai-Kia: 7 mln i podium zamykają Koreańczycy.
A co z "chińską ofensywą"? Choć o markach zza Wielkiego Muru jest głośno, w zestawieniu globalnym wciąż są tłem dla liderów. BYD (4,6 mln) i Geely (ponad 3 mln) zamykają pierwszą dziesiątkę. Do zdetronizowania Japończyków droga jest więc jeszcze bardzo daleka.
Polska kocha Corollę i jej niskie spalanie
W Polsce Toyota już szósty raz z rzędu została liderem rynku. Marka kontroluje ponad 15% całej sprzedaży, a Corolla pozostaje numerem jeden. Dlaczego?
Kierowcy głosują portfelami. Aż 80% kupujących wybiera 140-konną hybrydę 1.8. Wynik spalania na poziomie 4,5 l/100 km w cyklu mieszanym jest dla wielu argumentem ostatecznym. To auto, które po prostu się opłaca.
Ewolucja wygrała z rewolucją
Wyniki za 2025 rok to triumf zdrowego rozsądku. Podczas gdy debata o "elektrykach" polaryzuje świat, kierowcy portfelami głosują na hybrydy. Sprzedaż aut HEV (klasycznych hybryd) osiągnęła poziom 4,4 mln sztuk.
Bez zmuszania i bez pośpiechu – Toyota udowadnia, że ewolucja wygrywa z rewolucją. Choć ich "elektryki" rosną w siłę (skok o 42%), to fundamentem pozostaje zaufanie do sprawdzonych rozwiązań. To lekcja dla całego rynku: dopracowana technologia zawsze obroni się sama.