Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy Aston Martin Valhalla już w Polsce. Tak wygląda auto za 4,21 mln zł

29 stycznia 2026, 21:54
[aktualizacja 29 stycznia 2026, 21:54]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Aston Martin Valhalla już w Polsce
Polski kolekcjoner odebrał kluczyki do "jednorożca". Pierwszy Aston Martin Valhalla już w kraju/Aston Martin
Na drogi właśnie wyjechał pierwszy w kraju Aston Martin Valhalla wart 4,21 mln zł netto. Ten samochód z silnikiem 4.0 V8 nie tylko przyspiesza jak pocisk, ale też tak wygląda. Co jeszcze kryje się pod karbonowym nadwoziem?

Aston Martin Valhalla - jedyny taki w Polsce. Cena zwala z nóg

Zobaczyć go na żywo to jak trafić szóstkę w lotto. Brytyjczycy ograniczyli produkcję do zaledwie 999 egzemplarzy na cały świat, a jeden z tych motoryzacyjnych "jednorożców" właśnie zamieszkał w Polsce. Nowy właściciel odebrał kluczyki w warszawskim salonie marki, choć droga do tego momentu wymagała przelania astronomicznej kwoty.

Cena? Okrągły milion euro netto, co przy obecnym kursie daje ponad 4,21 mln zł – i to bez podatków! Za tę kwotę kupuje się jednak coś więcej niż samochód. To popis inżynierii, w którym niemal wszystko jest "pierwszy raz".

Silnik 4.0 V8 i technologia prosto z torów F1

Valhalla to przełom dla Astona Martina. To ich pierwszy model z silnikiem umieszczonym centralnie i pierwsza hybryda plug-in. Jednak nie ma mowy o ekologii w nudnym wydaniu. Tutaj prąd służy do innych celów...

Aston Martin Valhalla już w Polsce
Aston Martin Valhalla już w Polsce/Jakub Grel

Sercem układu jest 4-litrowe V8 biturbo z płaskim wałem korbowym, dostarczone przez Mercedes-AMG, ale solidnie podkręcone przez inżynierów z Gaydon. Sam silnik spalinowy generuje potężne 828 KM. Jeśli dodamy do tego trzy silniki elektryczne, otrzymujemy parametry, które wgniatają w fotel:

  • Moc systemowa: 1079 KM,
  • Moment obrotowy: 1100 Nm,
  • 0-100 km/h: 2,5 sekundy,
  • Prędkość maksymalna: 350 km/h.
Aston Martin Valhalla już w Polsce
Aston Martin Valhalla już w Polsce/Jakub Grel

Aston Martin Valhalla z hamulcem aerodynamicznym

Valhalla nie tylko przyspiesza jak pocisk, ale też tak wygląda. Nadwozie i monokok wykonano w całości z włókna węglowego, a zawieszenie typu push-rod przeniesiono żywcem ze świata Formuły 1.

Największe wrażenie robi jednak aktywna aerodynamika. Gdy jedziesz spokojnie, auto zachowuje elegancką, czystą linię. Ale po przełączeniu w tryb Race, dzieją się cuda:

  • Tylne skrzydło wysuwa się o 25 cm w górę.
  • Przy 240 km/h aerodynamika dociska auto do ziemi z siłą 600 kg.
  • Podczas ostrego hamowania spojler staje pionowo, działając jak spadochron (hamulec aerodynamiczny).
Aston Martin Valhalla
Aston Martin Valhalla

Ciekawostka: Brak wstecznego?

Co ciekawe, w skrzyni biegów Valhalli... nie znajdziecie biegu wstecznego. Aby odchudzić konstrukcję, inżynierowie zrezygnowali z tradycyjnych mechanizmów odpowiedzialnych za cofanie. Tę rolę przejęły silniki elektryczne na przedniej osi.

Aston Martin Valhalla
Aston Martin Valhalla
Aston Martin Valhalla
Aston Martin Valhalla
Aston Martin Valhalla
Aston Martin Valhalla
Aston Martin Valhalla
Aston Martin Valhalla
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj