Wciśnie się wszędzie, a jego silnik robi zamieszanie na drogach. Ford b-max - test dziennik.pl
7 kwietnia 2013, 16:22
Wciśniesz się nim w niemal każde miejsce parkingowe i... nie ma problemu z otworzeniem drzwi. Silnik? Zmienia upodobania kierowców. Z małej pojemności potrafi wykrzesać dużo mocy przy niskim spalaniu - w
Polsce wyrasta na nowy przebój. Zobacz, co potrafi ford b-max z litrową
jednostką EcoBoost.
1/12Komputer pokładowy b-maxa jest wyposażony w nauczyciela ekonomicznej jazdy czyli funkcję eco mode, która wykorzystując symbole graficzne podpowiada w jaki sposób prowadzić samochód w sposób najbardziej zmniejszający zużycie paliwa. Strzałka wyświetlana na monitorku pomiędzy zegarami informuje nas o najlepszym momencie na zmianę biegu. Jedynka, wciskasz gaz i…
foto by Mateusz Szymański
2/12
dziennik.pl
3/12
dziennik.pl
4/12
Ford
5/12
dziennik.pl
6/12
dziennik.pl
7/12
dziennik.pl
8/12
dziennik.pl
9/12
dziennik.pl
10/12
dziennik.pl
11/12
dziennik.pl
12/12
dziennik.pl
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne