Dziennik Gazeta Prawana logo
Zielona strzałka w lewo, czyli najczęściej występujący sygnalizator S-3, informuje kierowcę o możliwości wykonania bezkolizyjnego manewru skrętu. Wyświetlana przez sygnalizację strzałka zmienia także jedną, ważną zasadę, a kierowcy, którzy o tym zapomną, ryzykują sporym mandatem. Kara może wynieść nawet 1000 zł.

Za strzałką zmieniają się zasady. Sygnalizator S-3

Znak strzałki wyświetlany przez sygnalizację świetlną jest często spotykany przy drogach. Strzałka na skrzyżowaniu to najczęściej wygodne rozwiązanie, które pozwala wykonać manewr skrętu bezkolizyjnie - w uproszczeniu oznacza bowiem, że dla pozostałych uczestników ruchu, którzy znajdują się na kursie kolizyjnym wobec nas, świeci się światło czerwone. 

Taki typ sygnalizatora umieszczony jest zazwyczaj na dużych skrzyżowaniach i np. gdy strzałka skierowana jest w lewo oznacza, że nie musimy ustępować pierwszeństwa samochodom jadącym z naprzeciwka, gdy wykonujemy manewr lewoskrętu. Taki sygnalizator ma poprawiać bezpieczeństwo i upłynniać ruch. Nie można go oczywiście mylić z sygnalizatorem S-2, czyli z tzw. "zieloną strzałką", pozwalającą na warunkowy skręt, zazwyczaj w prawo.

Drogowa praktyka pokazuje jednak, że wielu kierowców nie do końca wie, jak zachować się przy najczęściej wyświetlanej przez sygnalizator S-3 strzałce w lewo. Jedna z zasad zmienia się bowiem w stosunku do ogólnych przepisów z ustawy Prawo o ruchu drogowym. Możliwość skrętu w lewo nie daje bowiem prawa do zawracania - przy skrzyżowaniu wcale nie musi widnieć zakaz zawracania!

sygnalizator-ze-strzalka-37930988.jpg
Sygnalizator S-3 ze strzałką/materiały prasowe

Czy można zawracać na strzałce w lewo?

Choć w przypadku "tradycyjnej" sygnalizacji świetlnej S-1, lub wszędzie tam, gdzie znaki drogowe nie występują, brak znaku B-23 mówiącego o zakazie zawracania, daje nam prawo do wykonania takiego manewru, tak sygnalizator ze strzałką kierunkową, mówiący o możliwości wykonania bezkolizyjnego manewru, pozwala tylko i wyłącznie na jazdę we wskazanym kierunku. Popularna strzałka zawiera w sobie więc zakaz zawracania, o którym kierowcy nagminnie zapominają.

Kiedy zawracanie przy sygnalizatorze S-3 jest możliwe? Taki manewr można wykonać jedynie wtedy, gdy zamiast strzałki w lewo, sygnalizator wskazuje strzałkę w lewo i do tyłu. Sygnalizacja świetlna wskazująca kierunek może pokazywać również strzałkę na wprost, na wprost i w lewo, na wprost i w prawo, lub w prawo i w lewo.

Zawracanie na strzałce w lewo. Jaki mandat i ile punktów?

Kierowcy często łamią przepisy obowiązujące przy znaku S-3. Najczęściej jest to kwestia niewiedzy - wielu zmotoryzowanych wychodzi z założenia, że brak pionowego znaku zakazu zawracania umożliwia legalne wykonanie manewru. Często zdarza się, że sygnalizator S-3 nie zezwala na zawracanie z uwagi na warunki drogowe, m.in. szerokość jezdni, która wyklucza możliwość sprawnego zawrócenia. Kierowcom zdarza się wówczas "utknąć" na krzyżówce i wrzucać bieg wsteczny - warto pamiętać, że jeśli sygnalizator S-3 nie przewiduje możliwości zawracania, zawsze jest ku temu powód.

Od 1 stycznia 2022 roku niestosowanie się do kierunku jazdy wskazanego na sygnalizatorze S-3 może skutkować mandatem w wysokości 500 zł. W razie recydywy będzie to więc aż 1000 zł. Oprócz grzywny, taryfikator przewiduje 8 punktów karnych.

policja-kontroluje-kierowce-37826191.jpg
Policja kontroluje kierowcę

Policja z pewnością zwróci również uwagę na nasze zachowanie towarzyszące wykonaniu nieprzepisowego manewru. Zawracając w niedozwolonym miejscu łatwo np. wymusić pierwszeństwo na innych uczestnikach ruchu, w tym pieszych. Funkcjonariusz również za to może ukarać nas dodatkowym mandatem.

Kiedy jeszcze nie można zawracać? Na to zwróci uwagę policja

Prawo o ruchu drogowym dość szczegółowo reguluje kwestię zakazu zawracania. W wielu sytuacjach nie możemy wykonywać tego manewru nawet mimo braku ustawionego znaku pionowego B-23. Kiedy zawracanie jest nielegalne? Prawo zabrania tego:

  • w tunelu,

  • na moście,

  • na wiadukcie,

  • na drodze jednokierunkowej,

  • na autostradzie;

  • na drodze ekspresowej, z wyjątkiem skrzyżowania lub miejsca do tego przeznaczonego,

  • w warunkach, w których mogłoby to zagrozić bezpieczeństwu ruchu na drodze lub ruch ten utrudnić.

kontrola-drogowa-mandat-policja-38089802.jpeg
Kontrola drogowa, mandat, policja/Policja
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Maciej Lubczyński
Maciej Lubczyński
<p><span>Dziennikarz i fotograf motoryzacyjny. Samochody to jego największa pasja, choć gotowanie, narty, siatkówka i koty również mieszczą się w top 5 jego zainteresowań. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, doświadczenie w tworzeniu treści zdobywał w marketingu i jako współpracownik wielu redakcji, nie tylko internetowych. W Dziennik.pl śledzi branżowe newsy, testuje motoryzacyjne nowości i służy dobrą radą dla kierowców.</span></p>
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSygnalizator S-3 ma ukryty zakaz. 1000 zł mandatu za niewiedzę »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj