– mówi Grzegorz Maziak, analityk rynku paliw e-petrol.pl.
W minionym roku i przez pierwsze miesiące bieżącego marże były wyjątkowo niskie i zbliżały się do zera. Małe stacje skupione w Polskiej Izbie Paliw Płynnych (PIPP) oskarżały największe koncerny paliwowe o zaniżanie marż, co miało grozić ich przetrwaniu na rynku. A najwięksi gracze tłumaczyli, że chcą pobudzić konsumpcję paliw, która spadła z powodu spowolnienia gospodarczego. Z danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego wynika, że w pierwszych dziewięciu miesiącach roku spadła o 4 proc. w porównaniu do sytuacji sprzed roku, do 16,8 mln ton.
tłumaczy Grzegorz Maziak.
W opinii przedstawicieli branży decydujący wpływ na spadek wielkości legalnego obrotu paliwami ma szara strefa. Według szacunków budżet miał stracić w minionym roku około 3 mld zł.
podkreśla Grzegorz Maziak.
Sytuację ma poprawić nowelizacja ustawy o VAT obowiązująca od początku października. Wprowadziła m.in. instytucję tzw. odpowiedzialności podatkowej nabywcy za zobowiązania podatkowe w podatku VAT sprzedawcy, m.in. w handlu paliwami.
przekonuje ekspert. –