Oto bestia, która pożera japońskie zabawki. Harley-Davidson Street Glide. ZDJĘCIA
21 sierpnia 2014, 15:18
Czy jest lepszy sposób na spędzenie weekendu, niż pokonanie ponad 1000 km motocyklem? Oczywiście, że tak - pokonanie ponad 1000 km na siodle maszyny o nazwie Harley-Davidson Street Glide. Wyjazd niestety nie obył się bez ofiar.
1/12Ofiary wyjazdu na Harley-Davidson Street Glide to przede wszystkim kilka złamanych serc i setki skręconych głów. Nie bez przyczyny mówi się, że na parkingu przez gabinetami psychoterapeutów nigdy nie parkują motocykle. Najlepszą terapią na problemy z samooceną jest zakup takiej maszyny.
dziennik.pl
2/12Harley-Davidson Street Glide
dziennik.pl
3/12Harley-Davidson Street Glide
dziennik.pl
4/12Harley-Davidson Street Glide
dziennik.pl
5/12Harley-Davidson Street Glide
dziennik.pl
6/12Harley-Davidson Street Glide
dziennik.pl
7/12Harley-Davidson Street Glide
dziennik.pl
8/12Harley-Davidson Street Glide
dziennik.pl
9/12Harley-Davidson Street Glide
dziennik.pl
10/12Harley-Davidson Street Glide
dziennik.pl
11/12Harley-Davidson Street Glide
dziennik.pl
12/12Harley-Davidson Street Glide
dziennik.pl
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl