Cenę wywoławczą ustalono na 525 tys. dolarów i jeżeli zostanie znacznie przekroczona, to motocykl Ropera ma szansę stać się najdroższym sprzedanym na aukcji motocyklem świata. Poprzedni rekord należy do motocykla Cyclon i wynosi 551 tys. dolarów.

"Jesteśmy bardzo zadowoleni, że wybrano właśnie nas do prezentacji i sprzedaży tego pionierskiego motocykla podczas naszej gali w Las Vegas. Ten motor to jedna z podwalin amerykańskiej motoryzacji i prawdopodobnie jeden z najważniejszych motocykli w historii tych pojazdów" - powiedział Glenn Bator, szef Auctions America by RM. Właśnie ten serwis sprzeda motocykl Ropera.

Reklama

Ocenia się, że maszyna została zbudowana przez Sylvestra Ropera ręcznie, w 1894 r. Wynalazca stworzył dziewięć egzemplarzy, a na tym, który będzie obiektem licytacji regularnie jeździł przed śmiercią. Do czasów współczesnych zachowały się dwa egzemplarze pojazdu.

Z wynalazkiem Amerykanina wiąże się pewna historia. Jadąc swoją maszyną, Roper miał wyprzedzić innego cyklistę, który, nie mogąc go dogonić, doznał ataku serca i wpadł pod ciężarówkę. Wynalazca został nawet aresztowany, zwolniono go jednak, gdyż prokurator nie potrafił ustalić, jakie zarzuty miałby postawić konstruktorowi.

Motocykl Ropera wyposażony jest w niewielki, prostokątny zbiornik na wodę, przekładnię i mały parowy napęd. Według historycznych zapisów, Roper osiągał na nim prędkość ok. 64 km/h.

Sylvester Roper (1823-1896) był amerykańskim konstruktorem. Pierwszy motor na parę wodną skonstruował pod koniec lat 60. XIX w.

Oprócz wkładu w rozwój motoryzacji, Roper miał też inne osiągnięcia na polu konstruktorskim. Uznaje się go za twórcę tłoka, który wykorzystuje się w dubeltówkach. Jest też autorem pomysłu strzelby ładowanej jak rewolwer - za pomocą bębna.