Makabryczny wypadek na autostradzie A1 to samobójstwo? "Mógł celowo zawrócić"
14 kwietnia 2015, 13:49
Policjanci z Bytomia wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku na autostradzie A1. W zdarzeniu zginął 39-letni kierowca osobowego volkswagena, który jechał pod prąd.
1/12Tragedia na autostradzie A1 w Bytomiu w kierunku na Łódź. Z ustaleń policjantów wynika, że 39-letni mężczyzna kierujący osobowym volkswagenem, na prostym odcinku drogi jadąc pod prąd uderzył czołowo w samochód ciężarowy.
policja.pl
2/12Wypadek na autostradzie A1
policja.pl
3/12Wypadek na autostradzie A1
policja.pl
4/12Wypadek na autostradzie A1
policja.pl
5/12Wypadek na autostradzie A1
policja.pl
6/12Wypadek na autostradzie A1
policja.pl
7/12Wypadek na autostradzie A1
policja.pl
8/12Wypadek na autostradzie A1
policja.pl
9/12Wypadek na autostradzie A1
policja.pl
10/12Wypadek na autostradzie A1
policja.pl
11/12Wypadek na autostradzie A1
policja.pl
12/12Wypadek na autostradzie A1
policja.pl
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl