Dziennik Gazeta Prawana logo

Karambol koło Szczecina: Kierowca tira aresztowany. "Ta ciężarówka nie powinna w ogóle poruszać się po drodze"

11 czerwca 2019, 11:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Karambol na A6
Karambol na A6/PAP
Trzy najbliższe miesiące w areszcie spędzi kierowca tira podejrzany o sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym na drodze A6 pod Szczecinem. W niedzielnym karambolu zginęło 6 osób. "Hipotetycznie ta ciężarówka nie powinna w ogóle poruszać się po drodze" - powiedział w Polsat News Alvin Gajadhur, Główny Inspektor Transportu Drogowego.
Na miejscu karambolu wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

Czytaj więcej na https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-6-ofiar-smiertelnych-11-rannych-tragiczny-karambol-pod-szcze,nId,3035591#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefo

O areszcie zdecydował we wtorek Sąd Rejonowy Szczecin - Prawobrzeże i Zachód. Wniosek o areszt dla kierowcy skierował do sądu prokurator.

Mężczyzna usłyszał w poniedziałek zarzut sprowadzenia na drodze A6 katastrofy w ruchu lądowym "poprzez niewłaściwą obserwację przedpola jazdy, niezachowanie bezpiecznego odstępu od poprzedzających pojazdów oraz niedostosowanie prędkości do sytuacji na drodze" - to zdarzenie zagroziło życiu i zdrowiu co najmniej 22 osób.

Jak wynika z informacji prokuratury, w następstwie tego doszło do zderzenia samochodu ciężarowego, którym kierował mężczyzna, z poprzedzającymi go samochodami osobowymi i powstania efektu domina. Uczestniczyło w nim siedem samochodów osobowych i samochód ciężarowy. Śmierć na miejscu poniosło sześć osób.

powiedziała w poniedziałek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Joanna Biranowska-Sochalska. Szósta ofiara śmiertelna to kierowca innego pojazdu.

Do wypadku doszło w niedzielę o godz. 13.20 na A6 na wysokości Szczecina, 500 m od zjazdu na Wielgowo w kierunku Świnoujścia między węzłami Kijewo i Dąbie. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że samochód ciężarowy uderzył w samochód osobowy, powodując tzw. efekt domina. Ostatecznie w zderzeniu wzięło udział siedem pojazdów – tir i sześć aut osobowych. Część samochodów się zapaliła.

"Ta ciężarówka nie powinna w ogóle poruszać się po drodze"

powiedział w Polsat News Alvin Gajadhur, Główny Inspektor Transportu Drogowego. W niedzielę były Zielone Świątki i obowiązywał zakaz poruszania się pojazdów o masie powyżej 12 ton. Są wprawdzie pewne wyjątki od zakazu, ale ta ciężarówka najprawdopodobniej im nie podlegała - wiozła elementy stalowe.

- powiedział Gajadhur.

Inspektor zauważył również, że może być trudne do ustalenie, jak długo jechał kierowca, jak często odpoczywał. -- stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj