Oświadczenie Ferrari jest dwuzdaniowe, ale wymowne. Włosi wyraźnie podkreślają, że w najbliższym czasie nie planują oficjalnego wejścia na polski rynek.

Reklama

To oznacza, że nie powstanie w Warszawie oficjalne przedstawicielstwo Ferrari, z błogosławieństwem z samej centrali w Maranello. Koniec, kropka.

Z publikacji "Pulsu Biznesu" wynika, że sprzedażą Ferrari w Polsce ma się zająć prywatny przedsiębiorca. Instytut Samar obliczył, że tegoroczna sprzedaż luksusowych samochodów na naszym rynku wzrosła o 18 proc.