Dziennik Gazeta Prawana logo

Silnik jak dzwon

19 listopada 2014, 10:14
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Shell Helix
Shell Helix/Media
Silnik samochodowy wraz z podzespołami przypomina układ krwionośny człowieka. Wystarczy usterka jednego elementu, a pozostałe części zaczynają odmawiać posłuszeństwa. Zobacz, kiedy należy wymieniać olej i jak zadbać o silnik w samochodzie, by wydłużyć jego życie.

Silnik samochodowy jest jak serce, które napędza auto do działania. Olej jest tym samym dla silnika, czym krew dla człowieka – zapewnia mu „wartości odżywcze”, oczyszcza i chroni współpracujące ze sobą części, by zapewnić bezawaryjną eksploatację. Chcesz, żeby serce twojego auta pracowało niezawodnie i ekonomicznie? Pamiętaj o regularnej wymianie oleju.

– radzi w rozmowie z portalem dziennik.pl Cezary Wyszecki, ekspert techniczny Shell Polska.

Wymiana oleju zbyt rzadko, to jedna z przyczyn poważniejszych usterek wielu silników.  Może prowadzić np. do gromadzenia się nagaru – osadu z niedopalonych cząstek paliwa i oleju, a tym samym przyspieszać zużycie podzespołów silnika. Długo eksploatowany olej traci też zdolność do utrzymywania tzw. filmu olejowego, czyli ochronnej warstwy smarującej, która zmniejsza tarcie między współpracującymi częściami chroniąc je przed nadmierną eksploatacją.

Nie ryzykuj zatarcia silnika
Warto pamiętać, że w silniku panują bardzo wysokie temperatury, w przypadku niektórych smarowanych olejem części dochodzące nawet do 900 stopni Celsjusza. Działają też na niego duże siły i naciski. Takie środowisko sprzyja rozpadowi dodatków uszlachetniających m.in. antykorozyjnych, czy dyspergująco-myjących. W efekcie odwlekanie serwisu grozi poważnymi konsekwencjami. Praca silnika na starym oleju, który stracił część swoich właściwości sprawia, że uszkodzeniu najszybciej ulegają: panewki wału korbowego, łożyska ślizgowe wałków rozrządu, turbosprężarka, tłoki i cylindry. Drobiny metalu „wpadające" do środka smarnego, działają wtedy jak… papier ścierny.

– ostrzega ekspert Shell. 

Jak dobrać olej?
Przy wyborze oleju należy kierować się przede wszystkim zaleceniami producenta, a także zwrócić uwagę na klasę lepkości oleju. Klasa lepkości informuje o tym, jak olej zachowuje się w zależności od temperatury. Jak czytać oznaczenie 15W-40? Im niższa wartość przed literą W („winter" – ang. zima), tym lepiej olej sprawdzi się w niskich temperaturach, czyli wolniej zgęstnieje. Mówiąc obrazowo – zimny silnik uruchamiany na mrozie jest tym lepiej smarowany, im mniejsza cyfra stoi przed W – „5W" skuteczniej sprawdzi się zimą niż „10W" czy „15W".

Druga z liczb, po literze W, odnosi się do lepkości oleju w wysokich temperaturach. Istnieje 5 klas opisanych liczbami 20, 30, 40, 50 i 60. Im wyższa wartość, tym bardziej lepki olej, dający grubszy, lepiej chroniący film olejowy. Najpopularniejszą klasą jest 40. Z kolei oleje klas 50 i 60 znakomicie chronią m.in. starsze silniki – uszczelniają je i wyciszają. 

To, czy olej jest oznakowany jako syntetyczny, półsyntetyczny, czy mineralny, zależy od tego, jakich baz olejowych użył producent. Bazy syntetyczne powstające w wyniku syntezy chemicznej metanu w Technologii Shell PurePlus są odporniejsze na starzenie i dobrze znoszą wysokie temperatury, wiążą też więcej nieczystości, które przy okresowej wymianie zostaną usunięte wraz z przepracowanym olejem. Oleje syntetyczne i półsyntetyczne mogą również pracować przy większych naciskach na smarowane powierzchnie. Z kolei oleje mineralne, powstające w wyniku rafinacji ropy naftowej, mają mniej stabilne parametry. Używanie olejów mineralnych jest wskazane w starszych silnikach o dużych przebiegach oraz w przypadku nadmiernego spalania oleju.

Silnik w stanie bliskim fabrycznej czystości
– mówi Cezary Wyszecki, ekspert techniczny Shell Polska. Olej bazowy stanowi od około 75 proc. do 90 proc. oleju silnikowego, w zależności od jego formulacji. Dlatego tak istotne jest, aby był on najwyższej jakości – dodaje.

Oleje Shell Helix Ultra wytwarzane w Technologii Shell PurePlus charakteryzują się bardzo wysokim wskaźnikiem lepkości oraz niską temperaturą płynięcia. Umożliwia to właściwe smarowanie silnika w niskich temperaturach. Co więcej, nowe oleje Shell Helix posiadają wyjątkowo niską lotność i są niezwykle odporne na utlenianie – wyjaśnia Cezary Wyszecki.

Zdaniem eksperta technicznego Shell, produkty wytwarzane w oparciu o oleje bazowe powstałe na bazie Technologii Shell PurePlus pozbawione są praktycznie wszystkich zanieczyszczeń znajdujących się w ropie naftowej. Pozwala to utrzymać wyższą czystość podzespołów silnika, zmniejsza zużycia paliwa i oleju, a przede wszystkim wydłuża żywotność „serca” naszego samochodu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Artykuł sponsorowany
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj