Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak władza ustawia przetarg na limuzyny? Tego triku jeszcze nie było

5 października 2011, 09:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jak władza ustawia przetarg na limuzyny? Tego triku jeszcze nie było
Inne
Urzędnicy trafili pod lupę! Najnowsze wyniki kontroli szokują. Spośród sposobów ustawiania przetargów na samochody jeden okazuje się bardzo dziwny...

Specjalne rekomendacje mają pomóc administracji i samorządom unikać błędów przy zakupie samochodów. Nad dokumentem pracuje już Urząd Zamówień Publicznych.

Chodzi o to, aby wymagania przetargowe nie były ustalane pod konkretne marki samochodów i naprawdę dopuszczały konkurencję. Niestety wyniki kontroli Urzędu Zamówień Publicznych potwierdzają, że urzędnicy mają z tym problem. Ustalają tak parametry techniczne i minimalne wyposażenie pojazdu, że z góry widomo, iż spełnia je tylko jedno, konkretne auto.

superb_ok_1719361.jpg
Przetargi na auta są często ustawiane

Tak zrobił ostatnio urząd miasta Toruń przy zakupie limuzyny za ok. 120 tys. zł. Podejrzany był wymóg dotyczący minimalnej objętości bagażnika auta. Zamawiający chciał, aby było to 550 l przy rozłożonych na płasko siedzeniach. Tymczasem przeciętny litraż bagażnika w samochodach z tego segmentu przekracza objętość 1000 l. Biegły, który zbadał specyfikację przetargową, ustalił, że wymagania miasta spełnia tylko Skoda Superb 2,0 TSI DSG.

2367194-s10-amf-002.jpg
Przetargi na auta są często ustawiane

Rzeczoznawca ustalił także, że konkurencję ograniczały inne wymagania. Zamawiający zażyczył sobie, aby w aucie były 2 lampki czytania z tyłu i z przodu, chciał też mieć oświetlenie przestrzeni wokół nóg z przodu i z tyłu; schowek w podłodze bagażnika i czteroramienną kierownicę. Urząd Zamówień Publicznych uznał, że przetarg naruszał zasady konkurencji i zawiadomił rzecznika dyscypliny finansów publicznych.

1791897-11a.jpg
Przetargi na auta są często ustawiane

W tym przypadku zamawiający dopuścił się dyskryminacji pośredniej, czyli ustalił parametry techniczne tak, że ich suma zawęża wybór do konkretnej marki. Zdarza się, że urzędnicy wskazują na jeden parametr, który wyklucza inne firmy lub wyraźnie preferuje tylko jednego producenta. Rzadziej dochodzi do dyskryminacji bezpośredniej, czyli poprzez podanie nazw własnych konkretnego produktu.

1791873-2a.jpg
Przetargi na auta są często ustawiane
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj