Dziennik Gazeta Prawana logo

Opony z polskiej sieci rozjadą się po całej Europie

11 maja 2011, 10:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Oponeo.pl., zajmująca się sprzedażą opon przez internet spółka giełdowa zarządzana przez Dariusza Topolewskiego, przymierza się do wejścia na kolejne rynki Starego Kontynentu

Początki kariery Dariusza Topolewskiego sięgają 1999 r., kiedy wraz z kilkoma przyjaciółmi założył firmę Citynet Media. Pomysł na biznes polegał na rejestracji łatwych do zapamiętania domen internetowych i tworzenia pod tymi adresami branżowych serwisów informacyjnych. Pojawiło się wówczas kilka portali, m.in. o wentylacji, tkaninach, drukarniach czy o tworzywach sztucznych.

Pomysł na biznes

Wśród nich pojawił się również serwis Opony.com.pl. Był to jedyny wówczas tego typu internetowy projekt w Polsce. Dwa lata później firma Topolewskiego rozpoczęła sprzedaż opon za pośrednictwem sieci. – Nasi użytkownicy sami nas pytali, czy można u nas kupić opony. Stało się jasne, że rynek tego oczekuje, więc rozszerzenie działalności o sprzedaż w sieci wydało się nam naturalnym etapem rozwoju – wspomina dziś Dariusz Topolewski, który samodzielnie napisał oprogramowanie dla sklepu internetowego.

Serwis był strzałem w dziesiątkę. Sprzedaż opon wystartowała jesienią 2001 r.

– Zbliżał się sezon na wymianę opon letnich na zimowe. Już pierwszego dnia po uruchomieniu handlu mieliśmy kilka zamówień – opowiada Topolewski.

Firma szybko urosła, zdobyła większość polskiego rynku opon w internecie. Topolewski szacuje, że jego spółka sprzedaje nawet 70 – 80 proc. wszystkich opon, jakie Polacy kupują za pośrednictwem sieci. Spółka zatrudnia dziś na stałe ok. 90 osób.

W 2007 r. akcje Oponeo.pl znalazły się na Giełdzie Papierów Wartościowych. Topolewski pozostał jej głównym akcjonariuszem oraz prezesem, a założenie Oponeo.pl uważa za swój największy sukces w dotychczasowej karierze biznesowej.

Łatwiej za granicą

Jego plany są ambitne. Oponeo.pl ma na przykład rozszerzyć działalność o sprzedaż części samochodowych. Jednak większość koncepcji inwestycyjnych Topolewskiego nie dotyczy naszego kraju.

– W Polsce nie mamy miejsca na to, żeby dalej się rozwijać. Dlatego szukamy nowych rynków. Już jesteśmy obecni np. w Niemczech, Francji, Hiszpanii czy we Włoszech. Nasze najbliższe plany koncentrują się właśnie na rozwoju działalności za granicą – deklaruje Topolewski.

Z jego obserwacji wynika, że działalność tam jest nawet łatwiejsza niż u nas ze względu na konkurencję o wiele skromniejszą niż w Polsce. – U nas w kraju firm handlujących oponami w internecie jest kilkadziesiąt. Sam z pamięci mogę wymienić kilkanaście. A we Włoszech oprócz nas są tylko dwie inne – mówi Topolewski.

Oponeo.pl to niejedyny biznes jej szefa. Na rynku NewConnect notowana jest jego inna spółka – platforma handlowa Marketeo.pl. Firma ta w najbliższym czasie ma zadebiutować na głównym rynku GPW. Jak mówi Topolewski, plany te są bardzo realne, a obecnie trwają prace nad prospektem emisyjnym tej spółki.

Prezes Oponeo.pl ma czas także na swoje hobby. Gra w piłkę nożną. Jeździ też w amatorskich rajdach samochodowych, podczas których zapewne może przetestować opony sprzedawane przez swoją spółkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: oponaoponeo
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj