Dziennik Gazeta Prawana logo

Taki mercedes tylko u nas!

13 października 2007, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Klasyk gatunku wyrzeźbiony od nowa. Znacznie bardziej wyzywający niż poprzednik. Jednak dalej w eleganckim wydaniu. Tak, jeździliśmy najnowszym mercedesem klasy C. Jako pierwsi w polskim internecie.

Wygląd? Karoseria to nienagannie skrojony szyk, ale ze sznytem, gdzie trzeba. Auto prezentuje się bardzo zachęcająco, rześko… wyjściowo. Zwłaszcza dynamiczna wersja avantgarde. Poznacie ją po gwieździe na atrapie chłodnicy. Baaardzo dużej i błyszczącej.

Kabina? Klasyczna. W porównaniu do wcześniejszej jest… wręcz przepastna. Więcej miejsca - zarówno wzdłuż jak i wszerz. Bez zmian pozostało rozplanowanie kokpitu - sterylny porządek.

Klimat? To ciągle mercedes - wycieraczki włącza dźwigienka z lewej strony, tempomat to kolejna dźwigienka pod kierownicą a elektryczna regulacja foteli dalej jest na drzwiach. Całość okraszona chromowanymi wstawkami i oprawiona w czarną skórę. Ekskluzywnie.

Atrakcje? Bardzo dobre audio harman/kardon, które zalicza się do najlepszych w klasie. System dźwięku typu surround LOGIC7 to doznania z sali koncertowej. Poza tym prestiż, prestiż i jeszcze raz prestiż.

Technika? Całe mnóstwo, i to z większej o dwa rozmiary klasy S. Pre-Safe przygotowuje auto i kierowcę do kolizji - wyczuwa zagrożenie, zwiększa ciśnienie w hamulcach, napina pasy, a poduszki stawia w stan gotowości bojowej.

Mało tego, każdy model ma system Agility Control, czyli aktywne zawieszenie. Urządzenie samo kontroluje drogę i styl jazdy, by w mgnieniu oka ustawić czułość amortyzatorów. Efekt? Przy szybkim sprincie maszyneria sztywnieje, natomiast tryb "miękko jak w puchu" uprzyjemnia leniwą podróż.

Również z topowej limuzyny przeszczepiono system Adaptive Brake - pomaga ruszyć pod górę (auto ni toczy się w dół) lub zwiększa ciśnienie płynu w hamulcach przy awaryjnym hamowaniu. Na dokładkę osusza tarcze z wody. Podobnych "ekstrasów" jest bardzo długa lista... dłuższa niż książka telefoniczna miasta wojewódzkiego.

Jazda? Mówiąc wprost - sprawnie, ale bez szaleństw. C200 kompressor to na razie wyjściowy model. Tu nie ma co szukać emocji i czerstwego pomruku cylindrów. Silnik daje 184 KM, które muszą się ciut zastanowić zanim mechaniczne doładowanie zepnie je do przyspieszenia.

Potem jest już lepiej. O tym, że jedziemy szybko, przekonuje nas tylko wskazówka prędkościomierza, w środku cisza jak makiem zasiał. Nawet skrzyni biegów "nie słychać"... Dlatego psyt....

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj