Ciemno-zielonym golfem IV na co dzień jeździł kardynał Ratzinger. Jeszcze zanim został głową Kościoła i "przesiadł się" do papamobile. Papieskiego volkswagena wylicytował tajemniczy internauta. Bajońska kwota nie jest sekretem.
Golf z 1999 roku został sprzedany na aukcji e-bay. Nowy właściciel przebił konkurencję i zapłacił za auto... 204 tysiące dolarów (to ponad 590 tys. zł!). Podobne
pieniądze kosztuje porządne porsche - prosto spod igły. Nie ujawniono, kim jest nowy właściciel, ale chwała mu, ponieważ cała kwota trafiła na cele dobroczynne.
Auto licytowało słynne kasyno z Las Vegas Golden Palace. W 2005 roku salon gry kupił vw golfa Benedykta XVI za 244 590 dolarów od 21-letniego Niemca. Ten z kolei zdobył go wcześniej za niecałe 10 tysięcy euro, nie mając nawet bladego pojęcia, kto był poprzednim właścicielem.
Auto licytowało słynne kasyno z Las Vegas Golden Palace. W 2005 roku salon gry kupił vw golfa Benedykta XVI za 244 590 dolarów od 21-letniego Niemca. Ten z kolei zdobył go wcześniej za niecałe 10 tysięcy euro, nie mając nawet bladego pojęcia, kto był poprzednim właścicielem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
Zobacz
|
