Wizja nowego audi zrodziła się w komputerze tureckiego stylisty Ugara Sahina. Inspiracją była matka natura. Zapraszamy do galerii niezwykłego prototypu...
Niski z wielką atrapą, jakby od audi TT. Przednie światła przypominają te znane z aktualnych… seatów. Pofalowaną karoserię zamyka panoramiczne okno
dachowe - to efekt płynnego przejścia z przedniej szyby. Taki jest pomysł na coupe jutra.
Jeśli wygra konkurs Michelin Challenge Design, to na pewno zobaczymy go jako materialny prototyp na salonie samochodowym w Detroit. Nie będzie miał lekko, bo równie kosmiczne prace nadesłali projektanci z ponad 50 krajów.
Wizjonerski locus z powodzeniem mógłby zostać następną generacją audi TT. Tylko jak znieśliby to miłośnicy wyważonej i konserwatywnej linii, do jakiej przyzwyczaiła nas firma z Ingolstadt?
Jeśli wygra konkurs Michelin Challenge Design, to na pewno zobaczymy go jako materialny prototyp na salonie samochodowym w Detroit. Nie będzie miał lekko, bo równie kosmiczne prace nadesłali projektanci z ponad 50 krajów.
Wizjonerski locus z powodzeniem mógłby zostać następną generacją audi TT. Tylko jak znieśliby to miłośnicy wyważonej i konserwatywnej linii, do jakiej przyzwyczaiła nas firma z Ingolstadt?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Tomasz Sewastianowicz
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
Zobacz
|
