BMW zdradziło pierwsze dane silnika topowej M3. Marzenie chłopców w każdym wieku wiezie monstrualną pojemność, bezlitosną moc i szalone osiągi. Po morderczych testach wiemy więcej. Poznaj stymulator męskich instynktów…
Bawarska maszyna w rozmiarze M3 pierwszy raz w historii dostanie widlastą ósemkę. Lżejszą o 15 kg, bo w znacznej części z aluminium i niesłychanie silną, bo
420-konną. Dla porównania poprzednia edycja M3 szczyciła się sześciocylindrówką 3.2/343 KM, która ważyła 217 kg.
Mało tego, BMW obiecuje, że mimo większej mocy spadnie… apetyt na benzynę. Wszystko dzięki systemowi odzyskiwania energii. Nowe V8 ma spalać o 20 procent mniej paliwa, niż aktualne wydanie M3.
Parametry? Machina atakuje od samego "dołu". Już przy 2 tysiącach obr/min. mamy 340 Nm. Całe 400 niutonometrów kierowca dostanie pod nogą już od 3900 obr./min. Silnik "odetnie" dopiero przy 8300 obr./min.! Czy słyszycie ten ryk?
Mało tego, BMW obiecuje, że mimo większej mocy spadnie… apetyt na benzynę. Wszystko dzięki systemowi odzyskiwania energii. Nowe V8 ma spalać o 20 procent mniej paliwa, niż aktualne wydanie M3.
Parametry? Machina atakuje od samego "dołu". Już przy 2 tysiącach obr/min. mamy 340 Nm. Całe 400 niutonometrów kierowca dostanie pod nogą już od 3900 obr./min. Silnik "odetnie" dopiero przy 8300 obr./min.! Czy słyszycie ten ryk?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
Zobacz
|
