To była jedna z najbardziej strzeżonych tajemnic. Kurtyna opadła w Genewie. Bawarczycy pokazali światu swoją wizję topowej "trójki" - M3 concept. Rzeczywiście jest na co
popatrzeć...
Oto pierwszy raz w historii modelu M3 spece z BMW zdecydowali się na osiem cylindrów w widlastej konfiguracji. Moc ma przekraczać 420 KM, dodając do tego tylny napęd - powstanie szalona zabawka
dla wybrańców.
Jak wygląda? Kabinę przykrywa przezroczysty dach z tworzywa sztucznego wzmacnianego karbonem - dzięki temu auto jest lżejsze. Demoniczny wizerunek to wyostrzona i wydęta maska plus skrzela na
błotnikach a pod nimi 19-calowe felgi. Naprawdę nie można się pomylić, z jakim urządzeniem mamy do czynienia.
Mało tego, bmw zapowiada, że już niedługo ujawni M3 w wersji coupe-cabrio. Czekamy z niecierpliwością…
Tu znajdziecie specjalny serwis "Auto Świata" poświęcony Genewie. Polecamy!
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
