Brytyjczycy kują żelazo póki gorące i po sukcesie stylistyki XK już ogłaszają koniec mało urodziwego S-Typa. Nowy XF ma być ładniejszy, bardziej sportowy a co najważniejsze - lżejszy dla oka. To dobrze.
Limuzyna XF dostanie najlepsze kąski. Najprawdopodobniej będzie to ośmiocylindrowe, 425-konne serce z rasowego XKR-a. Zapowiada się drapieżnie!
Samochód pierwszy raz pokaże pazury na marcowym salonie w Genewie, ale do Polski trafi za dwa lata. Będziemy czekać z niecierpliwością.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
