Pokonał grande punto, volvo C30 i nową futurystyczną hondę civic. Dziennikarze motoryzacyjni z całego świata uznali, że to ford S-MAX zasługuje na zaszczytny tytuł samochodu roku 2007.
Chowane w podłodze fotele, wysuwana podłoga w bagażniku. No i 220-konny silnik. Do tego system, który dopasowuje prędkość do jadącego przed nami auta i komputerowo sterowane zawieszenie. Oto co przekonało dziennikarzy do głosowania właśnie na forda. Zdobył 235 punktów. I tylko o dwa wyprzedził najnowsze "dziecko" Opla - corsę.
A oto pełna końcowa ósemka. Aż trzy francuskie i jeden ford. A mówią, żeby samochodów na "f" nie kupować.
1. ford S-MAX - 235 pkt.
2. opel corsa - 233 pkt.
3. citroën C4 picasso - 222 pkt.
4. skoda roomster - 189 pkt.
5. honda civic - 148 pkt.
6. peugeot 207 - 144 pkt.
7. volvo C30 - 141 pkt.
8. fiat grande punto - 138 pkt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|