"Jak wstępnie ustalono, autobus linii Z11 poruszał się ul. Przybyszewskiego i widząc, że zapaliło się czerwone światło na sygnalizatorze przed budynkiem Panstwowej Straży Pożarnej, zatrzymał się. W tym momencie alarmowo i na sygnałach z PSP wyjechał wóz strażacki, którego kierujący w nieustalonych okolicznościach nagle uderzył w przód stojącego autobusu. Trzy osoby - kierowca autobusu, pasażerka i jeden ze strażaków - z obrażeniami zostały przewiezione do szpitala" - wyjaśniła mł. aspirant Jadwiga Czyż z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Jak wynika z opublikowanego w sieci filmu z monitoringu PSP oraz ze słów strażaka, który siedział za kierownicą, wóz strażacki po wyjeździe z bramy najprawdopodobniej wpadł w poślizg na mokrej nawierzchni. Szczegóły zdarzenia wyjaśni policja.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
