"Nowe auta w UE zostaną nafaszerowane nowymi urządzeniami elektronicznymi, które mają poprawić bezpieczeństwo drogowe. Tak przewiduje nowe unijne rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa pojazdów. Przyjęły je w 2019 roku Rada Europejska i Parlament Europejski, ale teraz zaczyna powoli wchodzić w życie" – czytamy w "GW".
Gazeta dodaje, że nowe unijne rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa ogólnego pojazdów weszło w życie 6 lipca. "Od tego dnia to dodatkowe, inteligentne wyposażenie musi być obowiązkowo instalowane w nowej konstrukcji modelach samochodów, które będą homologowane, czyli dopuszczone do sprzedaży w UE" – pisze "GW".
Jak zaznacza, za dwa lata będą je musiały mieć wszystkie nowe auta, które będą po raz pierwszy rejestrowane w UE.
"Zgodnie z tymi przepisami obowiązkowym wyposażeniem w UE nowych samochodów – na razie osobowych i dostawczych – staje się urządzenie nazywane po polsku rejestratorem danych na temat zdarzeń, a w międzynarodowej angielskiej terminologii – Event Data Recorder (EDR)" – czytamy.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
