Władimir Putin i Joe Biden przywieźli na szczyt w Genewie swoje limuzyny oraz uzbrojoną po zęby obstawę. I o ile Bestia prezydenta USA to auto "w spadku" po Trumpie, to nowy samochód przywódcy Rosji może imponować. Szczególnie, że jego poprzednicy korzystali z Mercedesów Pullman. Putin przeciął ten serial i zamienił niemiecki wóz na limuzynę rosyjskiej produkcji – Aurus Senat L700. Na lotnisku w Szwajcarii pojawiły się nawet dwa egzemplarze tego modelu. Co to za auto?

Reklama

Aurus Senat L700 to samochód opancerzony (waży ok. 6,9 tony) opracowany zgodnie z wymaganiami służb chroniących dygnitarzy (FSB). Także wymiary przytłaczają – ma ponad 6,6 m długości, 2 m szerokości i 1,7 m wysokości. Kolos toczy się na 20-calowych kołach z oponami rosyjskiej marki KAMA. Wrażenie robi rozstaw osi o długości 4,3 m.

Aurus i Władimir Putin / PAP / MARTIAL TREZZINI / POOL
Aurus i Władimir Putin / PAP / ALESSANDRO DELLA VALLE / POOL

Władimir Putin ma nową limuzynę Aurus Senat - co to za samochód?

Pod maską wielkości lądowiska dla helikopterów pracuje układ hybrydowy, który jest konstrukcją inżynierów moskiewskiego instytutu NAMI. Zespół powstał z połączenia silnika V8 Biturbo Porsche (blok zmniejszony z 4,6 l pojemności do 4,4 litra; 589 KM i 880 Nm) i opracowanej przez Rosjan 62-konnej jednostki elektrycznej. Także dziewięciobiegowa skrzynia automatyczna i układ napędu 4x4 są dziełem rosyjskiej myśli technicznej. Ten ostatni skalibrowano z myślą o panujących w Rosji warunkach klimatycznych. Kierowca ma do dyspozycji cztery tryby jazdy - auto, sportowy, komfortowy i terenowy. Producent twierdzi, że na aucie nie robią wrażenia mrozy sięgające -40o C czy 50-stopniowy skwar.

Aurus to nowa limuzyna, którą Rosjanie zbudowali na potrzeby Władimira Putina. Jej nazwa to zbitek łacińskiego "aurum" (złoto) i nazwy państwa "Rosja". Samochód zbudowano w ramach "narodowego" projektu pod kryptonimem Orszak.

Aurus Senat L700 i Władimir Putin / PAP / ALESSANDRO DELLA VALLE / POOL
Aurus Senat L700 i Władimir Putin / PAP / MARTIAL TREZZINI / POOL

Wnętrze? Aurus Senat L700 debiutował w 2019 roku podczas salonu samochodowego w Genewie. Wówczas na widok aparatu przykładanego do okna zamkniętej na cztery spusty czarnej limuzyny doskoczyła niewysoka dziewczyna o szerokich barach i zabroniła fotografowania. Tylną część zarezerwowaną dla Putina zasłaniały grube rolety. Cóż, z tajemnicą państwową nikt jeszcze nie wygrał, ale miejsce pracy kierowcy i ochroniarza wygląda identycznie jak w cywilnej wersji modelu Senat. No może poza kilkoma tajemniczymi przyciskami w środkowej części kokpitu. Z tyłu opancerzonego L700 przewidziano m.in. cztery osobne fotele i oddzielny system klimatyzacji.

Aurus Senat - dane techniczne, pojedzie także na wodór

Niemal 7-tonowy Senat L700 do 100 km/h ma przyspieszać w 9 sekund. Mniejszy i lżejszy o ponad połowę Aurus Senat S600 jest szybszy – rozpędzenie ok. 3-tonowego sedana do setki trwa ok. 6 sekund.

Co ciekawe, niedawno instytut NAMI pokazał Aurusa na wodór. Dzięki zastosowaniu ogniw paliwowych rosyjski samochód jest jeżdżącą fabryką elektronów. Prąd, który zasila silnik elektryczny auta powstaje w wyniku reakcji wodoru z tlenem.

Wodorowy model przetestował nawet rosyjski minister przemysłu i handlu Denis Manturow. Według niego samochód porusza się całkowicie bezgłośnie. – Za kierownicą jest tak jak w seryjnym modelu, gdzie izolacja akustyczna jest dobra, a silnik nie tak bardzo słyszalny. Tu po prostu nie ma dźwięku. Niezwykłe, że jeździ się jak w próżni – stwierdził po przejażdżce.

Aurus Senat L700 / PAP / FABRICE COFFRINI / POOL
Reklama

Aurus Senat Władimira Putina u góry i Bestia, której używa Joe Baiden niżej...

Bestia - Joe Biden / PAP / FABRICE COFFRINI / POOL

Aurus to także SUV Komendant i van Arsenal

Marka Aurus nie ogranicza się do limuzyny dla rządowej wierchuszki. W Tatarstanie trwa już produkcja mniejszego sedana Senat S600, którego cena startuje od ok. 18 mln rubli. Rocznie ma powstawać 5 tys. aut. Poza flagową limuzyną bazie platformy powstał także SUV Komendant oraz van Arsenal.

Szofer S600 ma przed sobą wielki wirtualny kokpit stworzony z połączenia dwóch wyświetlaczy. Jeden informuje o parametrach auta, drugi służy do obsługi multimediów. Pasażerów chroni 9 poduszek powietrznych, a lista elektronicznych asystentów obejmuje m.in. układ awaryjnego hamowania rozpoznający pieszych, system monitoringu martwego pola czy adaptacyjny tempomat. Sam wystrój wnętrza to koktajl elementów zapożyczonych od różnych marek – np. dźwignia skrzyni biegów przypomina lewarek stosowany przez Volvo.

Tylna część modelu Senat S600 to luksusowy apartament z dwoma rozkładanymi indywidualnymi fotelami z funkcją masażu. Wyposażenie obejmuje m.in. system multimedialny, wyjmowany z podłokietnika stolik, poduszki czy lodówkę do schłodzenia szampana oraz szafkę na kieliszki z logo AURUS.

Aurus Senat i Arsenal / PAP / ALESSANDRO DELLA VALLE / POOL
Aurus Arsenal / PAP / ALESSANDRO DELLA VALLE / POOL
Aurus / PAP / FABRICE COFFRINI / POOL
Aurus Senat Limousine L700; źródło: dziennik.pl / Inne
Aurus Senat Limousine L700 / Aurus
Aurus Senat Limousine L700 / Aurus
Aurus Senat Limousine L700 / dziennik.pl
Aurus Senat S600 / dziennik.pl
Aurus Senat S600 / dziennik.pl
Aurus Senat S600 / dziennik.pl
Aurus Senat Limousine L700 / dziennik.pl
Aurus Senat Limousine L700 / dziennik.pl
Aurus Senat Limousine L700 / dziennik.pl
Aurus Senat Limousine L700 / dziennik.pl
Aurus Senat Limousine L700 / dziennik.pl
Aurus Senat Limousine L700 / dziennik.pl
Aurus Senat Limousine L700 / dziennik.pl
Aurus Senat Limousine L700 / dziennik.pl
Aurus Senat Limousine L700 / dziennik.pl
Aurus Senat Limousine L700 / dziennik.pl
Aurus Senat / dziennik.pl
Aurus Senat / dziennik.pl
Aurus Senat / dziennik.pl
Aurus Senat / Aurus
Aurus Senat / Media