Dziennik Gazeta Prawana logo

Samochody elektryczne atakują. Zapotrzebowanie na baterie wzrośnie 14-krotnie

21 kwietnia 2021, 12:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
 Volkswagen ID.4 1ST Pro Performance
<p>&nbsp;Volkswagen ID.4 1ST MAX</p>/dziennik.pl
Rozwój elektromobilności i odnawialnych źródeł energii sprawią, że do 2030 roku zapotrzebowanie na baterie wzrośnie 14-krotnie – prognozuje think tank Parlamentu Europejskiego. Dlatego unijne instytucje chcą poprawić regulacje dotyczące akumulatorów.

– wskazano w raporcie przygotowanym dla europosłów.

 – zaznaczono.

To sprawia, że baterii i akumulatorów będziemy potrzebowali coraz więcej.

– wskazują autorzy analizy. –– wyliczają.

Produkcja, użytkowanie i obsługa zużytych akumulatorów wiąże się jednak z szeregiem wyzwań środowiskowych i społecznych. Wraz ze wzrostem rynku rośnie znaczenie wydajności środowiskowej i energetycznej baterii – od zwykłych "paluszków", przez te przenośne w sprzęcie elektronicznym, aż po akumulatory samochodowe czy przemysłowe.

Baterie zawierają bowiem różnorodne materiały, takie jak metale nieszlachetne, surowce krytyczne i chemikalia, co może powodować problemy związane z dostępnością zasobów, toksycznością, bezpieczeństwem, produkcją i recyklingiem lub skutkami utylizacji.

Według przytoczonych w analizie prognoz na poziomie globalnym i unijnym w 2025 roku nadal będą dominować technologie kwasowo-ołowiowe (z ang. LAB; stosowane głównie w motoryzacji), jednocześnie wskazano jednak, że od 2018 roku systematycznie zwiększa się rynek litowo-jonowy (z ang. LIB; akumulatory stosowane w elektronicznych urządzeniach przenośnych).

 – zauważono w opracowaniu przygotowanym dla PE.

Według wyliczeń think tanku, UE będzie potrzebować w związku z tym do 2030 roku do 18 razy więcej litu i pięć razy więcej kobaltu, a do roku 2050 prawie 60 razy więcej litu i 15 razy więcej kobaltu w porównaniu z obecnymi dostawami dla całej unijnej gospodarki.

Tymczasem, jak zwracają uwagę autorzy analizy, można mieć obawy co do odpowiedzialnego pozyskiwania tych surowców. Niemal połowa dostaw wykorzystywanego do produkcji baterii grafitu naturalnego i niklu do UE pochodzi z Chin. Nie bez znaczenia jest również ślad węglowy wytwarzany podczas produkcji baterii, zwłaszcza że produkcja akumulatorów litowo-jonowych, a przynajmniej ogniw, które zawierają, odbywa się zazwyczaj w krajach azjatyckich.

– czytamy w analizie.

Wiele do zrobienia jest także w kwestii recyklingu baterii. W Europie rocznie pozostaje ponad 1,9 miliona ton zużytych baterii. O ile odzyskujemy od 90 do 100 proc. ołowiu z samochodowych akumulatorów kwasowo-ołowiowych, o tyle około 35 kiloton (35 tys. ton) baterii przenośnych rocznie trafia do odpadów komunalnych. W 2018 roku tylko niespełna połowa (48 proc.) baterii przenośnych sprzedawanych w UE zostało przekazanych do recyklingu. Na dodatek obecnie w UE prawie nie odzyskuje się litu, ponieważ uważa się go za nieopłacalny w porównaniu z dostawami pierwotnymi.

W grudniu 2020 roku Komisja Europejska podjęła inicjatywę dotyczącą zmiany rozporządzenia w sprawie baterii i zużytych baterii. W Parlamencie Europejskim sprawa została przekazana Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj