Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany rowerzysta jechał pod prąd A4. Policji powiedział, że spieszył się do dziewczyny [WIDEO]

13 października 2020, 18:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radiowóz, polska policja
<p>Radiowóz, polska policja</p>/ShutterStock
Policja zatrzymała 31-letniego mężczyznę, który rowerem jechał autostradą A4. Jak się okazało, był pijany, a policjantom tłumaczył, że wjechał na autostradę, bo posłuchał nawigacji.

Jak poinformowało biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, do interwencji doszło już po zmroku na opolskim odcinku autostrady A4. Policjanci otrzymali sygnał, że rowerzysta jechał pod prąd autostradą A4. Gdy zorientował się, że pomylił kierunki, wziął rower pod pachę, przeszedł pomimo dużego ruchu przez obydwa pasy ruchu i kontynuował jazdę w drugą stronę.

Wezwani przez kierowców policjanci szybko zatrzymali rowerzystę stwarzającego ogromne zagrożenie dla siebie i innych użytkowników drogi. Okazało się, że 31-latek miał w organizmie prawie promil alkoholu. Policjantom tłumaczył, że spieszył się do swojej dziewczyny, a na autostradę wjechał, bo tak poprowadziła go nawigacja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj