Dziennik Gazeta Prawana logo

Groził wysadzeniem stacji. Wylał 400 l paliwa, zapalił papierosa i się zdziwił

27 lipca 2020, 11:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kajdanki
<p>Kajdanki</p>/Shutterstock
47-latek na stacji benzynowej w Koszalinie zażądał butelki wódki, za którą nie chciał zapłacić. Zagroził wysadzeniem stacji. Chwycił za węże dystrybutorów i wylał z nich 400 l oleju napędowego. Na szczęście nie wiedział, że ten jest niepalny – powiedziała oficer prasowa koszalińskiej policji.

Kom. Monika Kosiec poinformowała, że do zdarzenia doszło po północy z niedzieli na poniedziałek na stacji benzynowej Orlen w Koszalinie przy ul. Gnieźnieńskiej (Zachodniopomorskie).

 – powiedziała kom. Kosiec.

Pracownicy stacji włączyli alarm napadowy. Na miejsce przyjechały służby.

47-latek, mieszkaniec powiatu sławieńskiego, który był pijany, został zatrzymany przez policję. Podczas interwencji znieważał funkcjonariuszy.

Straż pożarna zabezpieczyła i zneutralizowała rozlany olej napędowy.

Zatrzymany mężczyzna trzeźwieje w policyjnym areszcie. Następnie prowadzone z nim będą czynności procesowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj