Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawa Kamila Durczoka. Sąd zajmie się zażaleniem prokuratury

6 sierpnia 2019, 16:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kamil Durczok na korytarzu Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim
Kamil Durczok na korytarzu Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim/PAP
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim rozpatrzy zażalenie piotrkowskiej prokuratury na decyzję o niearesztowaniu Kamila Durczoka, podejrzanego m.in. o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, którego dopuściła się osoba nietrzeźwa.

Jak podała we wtorek rzeczniczka Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim Agnieszka Leżańska, posiedzenie w sprawie rozpoznania zażalenia wyznaczono na 14 sierpnia.

Zażalenie na decyzję o niearesztowaniu Kamila Durczoka, podejrzanego m.in. o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, którego dopuściła się osoba będąca w stanie nietrzeźwości, Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim – która wcześniej przejęła śledztwo od prokuratury rejonowej - skierowała do sądu w piątek.

W związku z udziałem w zdarzeniu drogowym Durczok usłyszał dwa zarzuty: sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, którego dopuściła się osoba będąca w stanie nietrzeźwości, oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. W chwili zdarzenia dziennikarz miał 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie podejrzanego, ale sąd nie przychylił się do tego i zastosował wobec dziennikarza poręczenie majątkowe w kwocie 15 tys. zł, dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

26 lipca na drodze krajowej nr 1 pod Piotrkowem Trybunalskim 51-letni Kamil Durczok uczestniczył w kolizji na remontowanym odcinku trasy. Jadąc samochodem BMW w kierunku Katowic, najechał na pachołki oddzielające pasy ruchu. Następnie jeden z pachołków uderzył w auto nadjeżdżające z przeciwka. Nikt z uczestników kolizji nie ucierpiał.

Jak się okazało, dziennikarz miał 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Trafił do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu został przewieziony do piotrkowskiej prokuratury rejonowej, gdzie przedstawiono mu zarzuty. Przyznał się tylko do jazdy pod wpływem alkoholu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj