Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura nie dostała opinii biegłych z rekonstrukcji wypadku premier Szydło

28 lipca 2017, 08:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Premier Beata Szydło oraz marszałek Sejmu Marek Kuchciński i marszałek Senatu Stanisław Karczewski
Premier Beata Szydło oraz marszałek Sejmu Marek Kuchciński i marszałek Senatu Stanisław Karczewski/PAP
Śledztwo w sprawie wypadku z udziałem premier Beaty Szydło w Oświęcimiu zostanie prawdopodobnie przedłużone. Prokuratura Okręgowa w Krakowie nie otrzymała jeszcze opinii biegłych z rekonstrukcji wypadku.

Do wypadku doszło 10 lutego. W maju prokuratura przedłużyła śledztwo o trzy miesiące do 10 sierpnia, uzasadniając to koniecznością przeprowadzenia dalszych czynności procesowych, w tym przesłuchania kolejnych świadków i uzyskania opinii biegłych.

Na początku czerwca do biegłych z Zakładu Badania Wypadków Drogowych Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dra Jana Sehna w Krakowie trafiły akta śledztwa. Na ich podstawie ma powstać opinia dotycząca rekonstrukcji przebiegu wypadku. Do tej pory opinia taka nie powstała.

Ale nawet gdyby opinia wpłynęła w ciągu najbliższych dwóch tygodni, śledztwo będzie musiało potrwać dłużej. Konieczne będzie przeanalizowanie opinii, ocena kompletności, zweryfikowanie lub poszerzenie zarzutów, oraz przeprowadzenie czynności końcowych, w tym zapoznanie stron z materiałem dowodowym i rozpoznanie ich ewentualnych wniosków dowodowych. To spowoduje, że śledztwo nie zakończy się do 10 sierpnia.

Informacje potwierdził szef Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Rafał Babiński. - – powiedział.

Do wypadku doszło 10 lutego w Oświęcimiu. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów (pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku) wyprzedzała fiata seicento; jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto szefowej rządu, które następnie uderzyło w drzewo.

W wyniku wypadku poważne obrażenia ciała, utrzymujące się dłużej niż 7 dni, odnieśli Beata Szydło i jeden z funkcjonariuszy BOR - szef ochrony premier. Beata Szydło do 17 lutego przebywała w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie. U drugiego funkcjonariusza BOR - kierowcy pojazdu - stwierdzono lżejsze obrażenia.

14 lutego prokuratorski zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku usłyszał kierowca fiata seicento Sebastian K. Kierowca nie przyznał się do winy, prokuratura nie podawała treści jego wyjaśnień. Śledztwo w tej sprawie prowadzi zespół trojga prokuratorów z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Nadzór nad śledztwem sprawuje Prokuratura Regionalna w Krakowie.

Z kolei Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu prowadzi śledztwo w sprawie "niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych biorących udział w czynnościach" na miejscu wypadku z udziałem audi i fiata seicento 10 lutego w Oświęcimiu. Chodzi o czynności wykonywane przez policjantów i prokuratorów.

Śledztwo jest wynikiem zawiadomienia, które w tej sprawie złożyli do prokuratury posłowie PO Cezary Tomczyk i Agnieszka Pomaska. Ma ono wyjaśnić okoliczności, "związane z bezpodstawnie wykonanymi - zdaniem zawiadamiających - czynnościami z udziałem kierowcy fiata, nieprawidłowym zachowaniem prokuratorów obecnych na miejscu zdarzenia oraz z kwestią dostępu adwokata do zatrzymanego w momencie zatrzymania - bezpośrednio po czynnościach na miejscu zdarzenia".

Początkowo śledztwo prowadziła Prokuratura Okręgowa w Kielcach. Na wniosek Prokuratury Regionalnej w Krakowie, by sprawę przenieść poza okręg apelacji krakowskiej, sprawa trafiła do Tarnobrzega.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj