31 stycznia wygasły ubiegłoroczne zezwolenia co spowodowało, że od 1 lutego polskie auta nie mogą wjeżdżać do Rosji, a rosyjskie do Polski.
Konsultacje, które rozpoczęły się dziś rano w Moskwie, odbywają się na szczeblu dyrektorów departamentów transportu Polski i Rosji. Grupy negocjacyjne obradują przy drzwiach zamkniętych i nie kontaktują się z dziennikarzami. Niezależnie od podjętych dziś ustaleń, na jutro zaplanowano drugą rundę rozmów. Tym razem na szczeblu wiceministrów. Polskę ma w nich reprezentować wiceminister resortu infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit.
- Kto nadepnął Moskwie na odcisk? Oto wpadki Polaków w negocjacjach z Rosją. Zaczęło się dwa dni po wyborach...
- Oto najlepsze używane auta z polskich ogłoszeń. Jedyny minus mają na akumulatorze? NOWY RAPORT
- Jak jest z bezpieczeństwem na polskich drogach? NOWY raport NIK uderza w resort i rządową agencję
Wcześniej Moskwa twierdziła, że Warszawa domaga się zbyt dużej liczby zezwoleń na przejazd polskich ciężarówek przez Rosję. Natomiast Polska zarzuciła Rosji łamanie międzynarodowych umów i chęć radykalnego ograniczenia rocznej kwoty zezwoleń dla polskich przewoźników, a tym samym próbę wyrugowania ich z rosyjskiego rynku.