Link4 chce montować w samochodach czarne skrzynki. Zapisywałyby one liczbę kilometrów pokonywanych każdego dnia, prędkość na różnych rodzajach dróg, godziny używania pojazdu i styl jazdy - czyli, jak szybko kierowca rusza po zmianie świateł, czy hamuje ostro, czy łagodnie itp.
Dodatkową zaletą skrzynki byłaby pomoc w razie wypadku czy kolizji - wówczas wysyłałaby ona sygnał do ubezpieczyciela, który mógłby natychmiast wezwać pomoc. Poza tym odbiornik GPS pozwalałby także zlokalizować pojazd w razie kradzieży.
wyjaśnia Marek Baran, rzecznik Link4. dodaje.
Jej zamontowanie pozwoliłoby zakładowi bardzo precyzyjnie ocenić ryzyko ubezpieczeniowe związane ze sprzedażą polisy młodemu kierowcy. Dzięki temu można by było indywidualnie dopasować stawkę, która w przypadku niedoświadczonego, ale ostrożnego kierowcy mogłaby być niższa, niż to ma miejsce obecnie.
Kiedy w samochodach? >>>
wyjaśnia Baran.
Dodaje, że trwają już rozmowy z jednym z telekomów na temat uruchomienia usługi, ale zapewne nie nastąpi to wcześniej niż w przyszłym roku. jak zapewnia Marek Baran
Link4 jest na razie jedynym zakładem, który ma zamiar wprowadzić monitoring charakterystyki stylu jazdy kierowców. Reszta ubezpieczycieli podchodzi do pomysłu sceptycznie.
- uważa Mariusz Gilicki, dyrektor Biura ds. Ubezpieczeń Komunikacyjnych Concordia Ubezpieczenia.
W jego ocenie zainteresowani takim rozwiązaniem mogą być natomiast zarządzający flotami menedżerowie, którzy realizują różne programy prewencyjne skłaniające do bezpiecznej jazdy.
Czarne skrzynki w prywatnych samochodach montowane są już na przykład w Wielkiej Brytanii. Wiosną tego roku ubezpieczenie komunikacyjne, przygotowane specjalnie z myślą o młodych kierowcach, wprowadził tam brytyjski Tesco Bank. Zaproponował kierowcom między 17. a 25. rokiem życia zamontowanie w aucie box insurance. Przekonywał przy tym, że jeżdżący wieczorami młodzieniec palący gumy na każdych światłach wcale nie musi być bardziej ryzykownym kierowcą niż na przykład młoda kobieta poruszająca się po centrum miasta głównie w godzinach szczytu. Czarna skrzynka pomoże to udowodnić.
Na razie takie instrumenty rejestrujące są montowane tylko tym kierowcom, którzy się na to zgodzą. Parlament Europejski pracuje jednak nad projektem ustawy o nazwie Veronica. Zakłada on, że takie czarne skrzynki miałyby być montowane w każdym samochodzie.