Dziennik Gazeta Prawana logo

Hanna Gronkiewicz-Waltz wpadła na gorącym uczynku. Zdjęcia nie kłamią

27 czerwca 2012, 10:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hanna Gronkiewicz-Waltz wpadła na gorącym uczynku. Zdjęcia nie kłamią
Fakt
Limuzyna z Hanną Gronkiewicz-Waltz na pokładzie pędziła przez Warszawę jak szalona. Nawet znak zakazu ruchu jej nie zatrzymał. Co na to policja?

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wpadła na gorącym uczynku w oko fotoreporterów "Faktu".

Limuzyna Hanny Gronkiewicz-Waltz

 Jak donosi bulwarówka jej limuzyna pędziła po ulicach Warszawy, mając na liczniku 130 kilometrów na godzinę. Ze zdjęcia domyślamy się, że paparazzi "domowym sposobem" zrobił pomiar...

 Reporter "Faktu" robił "pomiar" prędkości limuzyny Hanny Gronkiewicz-Waltz

Taka "przejażdżka" normalnego kierowcę kosztowałaby 10 punktów karnych i 500 zł mandatu - policjant z drogówki byłby bezlitosny.

 Limuzyna Hanny Gronkiewicz-Waltz

Bulwarówka podkreśla, że znającego auta Hanny Gronkiewicz-Waltz żaden stołeczny policjant jednak nie zatrzymał. Także żaden strażnik miejski nie zwrócił uwagi, kiedy prezydent miasta zignorowała znak "zakaz ruchu" i pomknęła dalej.

 Limuzyna Hanny Gronkiewicz-Waltz
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj