– – mówi Katarzyna Kownacka z Ministerstwa Transportu. – – dodaje.
Takie czasowe dopuszczenie przejezdności dróg i autostrad wymusili samorządowcy. Od tego zapisu członkowie zespołu ds. infrastruktury w komisji wspólnej rządu i samorządu uzależniali pozytywne zaopiniowanie projektu nowelizacji ustawy sankcjonującej przejezdność polskich dróg.
Jak zapewnia resort transportu, więcej ustępstw nie będzie. – – mówi Katarzyna Kownacka. A Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa, komentuje, że tej ustawy w ogóle nie powinno być, bo jest pisana na zamówienie polityczne. – – dodaje
Nowelizacja ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji drogowych, która umożliwia wprowadzenie ruchu na niedokończoną drogę (spełniającą elementarne wymogi bezpieczeństwa), powstała, gdy rząd zorientował się, że budowa wielu kluczowych odcinków przed Euro 2012 nie zostanie sfinalizowana. Eksperci krytykują projekt, twierdząc, że może on negatywnie wpłynąć na jakość robót i zwiększyć koszty inwestycji.