Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiński ślad w aferze szpiegowskiej w Renault

7 stycznia 2011, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chiński ślad w aferze szpiegowskiej w Renault
Shutterstock
Francuskie służby specjalne koncentrują się na chińskim śladzie w aferze dotyczącej szpiegostwa przemysłowego w koncernie motoryzacyjnym Renault - pisze dziennik "Le Figaro", nie podając źródeł swoich informacji.

"Według kilku źródeł wewnątrz firmy, Renault podejrzewa stronę chińską - pisze dziennik. - Według naszych informacji francuskie tajne służby traktują tę sprawę poważnie i rozpoczęły śledztwo, które koncentruje się także na chińskim śladzie". Renault odmawia komentarzy.

Rząd Francji uznał w czwartek sprawę szpiegostwa, którego celem były projekty dotyczące nowych modeli samochodów elektrycznych za "wojnę gospodarczą". Koncern Renault zwolnił w poniedziałek trzech wysoko postawionych pracowników. Wśród zwolnionych jest jeden członek ścisłego kierownictwa firmy. Firma tłumaczyła zwolnienia koniecznością "bezzwłocznego chronienia strategicznych aktywów intelektualnych i technologicznych".

Wszystkie trzy osoby są podejrzane o to, że sprzedawały na zewnątrz poufne informacje o flagowym projekcie koncernu, dotyczącym przyszłych modeli samochodów elektrycznych. Francuski gigant branży motoryzacyjnej, w którym 15 procent udziałów ma państwo, chciałby stać się wkrótce, wspólnie ze swoim partnerem japońskim Nissanem, liderem sektora samochodów o napędzie elektrycznym.

Do tej pory zainwestowano w ten projekt 4 mld euro. W tym roku nadsekwański koncern zapowiedział wprowadzenie na rynek dwóch nowości o napędzie elektrycznym - rodzinnego Fluence oraz dostawczego Kangoo Express.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj