Byłem w sobotę rano na 9 stacjach. Oto co zastałem na Orlenie, BP i w Auchan
Dziś benzyna 95 kosztuje maksymalnie 6,73 zł/l, za benzynę 98 zapłacisz 7,59 zł/l, a za diesla do 7,88 zł/l. To efekt nowego obwieszczenia ministra energii, które obowiązuje do poniedziałku w ramach nowego pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN).
Zdjęcia, które zrobiłem rano na stacjach największych sieci w Polsce, potwierdzają jedno: Orlen, Circle K, Shell, BP, MOL i Amic niemal do ostatniego grosza wykorzystują rządowe limity. Tak wyglądają realne stawki z dystrybutorów:
- Benzyna 95: Najtaniej jest na stacjach Auchan oraz Moya – kosztuje tam 6,68 zł/l, czyli o 5 groszy poniżej rządowego limitu. Carrefour sprzedaje najpopularniejsze paliwo po 6,72 zł/l. Koncerny bez skrupliczności trzymają natomiast maksymalny poziom – Orlen, Circle K, Shell, BP, MOL i Amic ustaliły identyczną stawkę 6,73 zł/l.
- Olej napędowy (ON): W maksymalnej cenie 7,88 zł/l diesel sprzedają BP, MOL, Shell i Circle K. Carrefour podąża ich śladem ze stawką 7,87 zł/l. Nieznacznie taniej zatankujemy na Orlenie i Amicu – tam cenę ustalono na 7,85 zł/l, a na Auchan wynosi ona 7,83 zł/l. Najtańszy diesel oferuje Moya – ze stawką 7,80 zł/l jest o 8 groszy poniżej limitu.
- Autogaz: LPG nie zostało objęte urzędowym parasolem CPN. Po przełamaniu bariery 3 zł autogaz stale drożeje – kierowcy płacą od 3,09 zł/l (Amic) do nawet 3,49 zł/l (najdrożej na Orlenie).
Anomalia na dystrybutorach. Kierowcy kupują paliwo premium w cenie zwykłego
Podczas porannej wizyty na stacjach zauważyłem wyjątkowo korzystną sytuację dla kierowców. Na stacjach Circle K zwykła benzyna 95 i uszlachetniona milesPlus kosztują dokładnie tyle samo (6,73 zł/l). Identycznie jest z dieslem – wersję standardową oraz premium milesPlus zatankujesz za 7,88 zł/l.
Podobny schemat zastałem na stacjach BP z dieslem Ultimate i klasycznym ON (obie wersje po 7,88 zł/l). Shell oferuje V-Power Diesel w cenie zwykłego FuelSave Diesel (7,88 zł/l), a MOL poszedł dokładnie tą samą drogą. Na Orlenie i Amicu różnica między lepszym a zwykłym dieslem wynosi zaledwie 3 grosze (odpowiednio 7,85 zł/l za standard i 7,88 zł/l za ON premium).
Taka okazja potrwa tylko do poniedziałku, 5 października, bo we wtorek wejdą w życie nowe obwieszczenia. Warto wykorzystać ten moment i zalać paliwo premium bez żadnej dopłaty.
Aż 73 zł oszczędności na jednym tankowaniu. Przeliczyłem nowe limity
Pierwsza cena maksymalna benzyny 95 (6,73 zł/l) jest aż o 1,46 zł/l niższa niż jeszcze w piątek, gdy na pylonach wisiała kwota 8,19 zł/l. W przypadku diesla obniżka wynosi od 1,26 zł do 1,31 zł na litrze. Biorąc kalkulator do ręki, łatwo policzyć, ile zostaje w kieszeni:
- Oszczędność na baku benzyny 95 (50 litrów): Przy spadku z 8,19 zł do 6,73 zł płacimy 336,50 zł zamiast 409,50 zł. Zysk to równe 73 zł na jednym tankowaniu.
- Oszczędność na zbiorniku diesla (50 litrów ON): Przy spadku z 9,14 zł do 7,88 zł płacimy 394 zł zamiast 457 zł (63 zł oszczędności). Na stacjach, gdzie cena dobijała do 9,19 zł, w kieszeni zostaje aż 65,50 zł.
- Oszczędność w skali roku: Przy rocznym przebiegu 15 tys. km kierowca auta benzynowego zaoszczędzi nawet 1530 zł, a właściciel diesla około 1320 zł (czyli 110-127 zł miesięcznie).
Co czeka nas od wtorku? Radość nie trwała długo. Prognoza e-petrol i biura Reflex
Choć rządowy pakiet CPN chroni przed wielkimi skokami, to rynek rządzi się własnymi prawami. Z prognozy analityków e-petrol i biura Reflex wynika, że benzyna 95 i diesel zdrożeją w przyszłym tygodniu. Do tego LPG ciągle idzie w górę. Warto pamiętać, że autogaz nie podlega urzędowym limitom.
Paliwo | Realne ceny na stacjach (sobota z rana) | Nowa prognoza e-petrol.pl | Prognoza biura Reflex (do 9 października) |
Benzyna 95 | 6,68-6,73 zł/l (najtaniej: Auchan, Moya; najdrożej: koncerny) | 6,61-6,74 zł/l | 6,85 zł/l |
Olej napędowy (ON) | 7,80-7,88 zł/l (najtaniej: Moya; najdrożej: BP, Shell, MOL) | 7,75-7,89 zł/l | 7,85 zł/l |
Autogaz (LPG) | 3,09-3,49 zł/l (najtaniej: Amic; najdrożej: Orlen) | 3,21-3,28 zł/l | 3,31 zł/l |
Kto za to zapłaci? Orlen wyłoży 2 mld zł, ekonomiści PKO BP ostrzegają
Skąd rząd wziął pieniądze na obniżki w ramach pakietu CPN? Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków (skierowaną jednocześnie do kontroli następczej w TK). Przepisy nakładają 60-procentową daninę na producentów oraz 50-procentową na sprzedawców paliw. Koncerny zaczęły podliczać straty – Orlen poinformował w komunikacie giełdowym, że jego obciążenie z tego tytułu za okres od marca do sierpnia wyniesie aż 2 mld zł.
Ekonomiści PKO BP studzą jednak entuzjazm i wskazują na ograniczenia budżetowe. Wpływy z nowego podatku oszacowano na 4 mld zł, podczas gdy dotychczasowy koszt tarczy CPN osiągnął już 5,2 mld zł. Przy miesięcznym ubytku w budżecie rzędu 1,6 mld zł (900 mln zł z niższego VAT-u i 700 mln zł z akcyzy), danina od koncernów sfinansuje zaledwie 2,5 miesiąca pełnego pakietu.
Do kiedy będzie działać pakiet CPN? Minister podał datę
Sytuacji nie ułatwia tło międzynarodowe. Cena ropy Brent na giełdach przebiła barierę 100 dolarów za baryłkę, a wizja eskalacji na Bliskim Wschodzie przybrała na sile po tym, jak Donald Trump wysłał w rejon Zatoki Perskiej kolejny lotniskowiec zauważa Jakub Bogucki, analityk e-petrol.pl. Pewną ulgę przyniosła jedynie deklaracja Białego Domu, który wykluczył zakaz eksportu diesla do Europy, oraz zapowiedź państw G7 o uwolnieniu 100 mln baryłek z rezerw strategicznych.
Mimo to minister energii Miłosz Motyka zapowiada, że obniżone stawki VAT, akcyzy oraz codzienne limity cenowe mają szansę utrzymać się nawet do końca 2026 roku.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
