Już w Detroit zobaczymy prototype X - to właśnie na nim ma powstać najnowsza generacja legendarnego lancera evolution. Znaki rozpoznawcze to ogromna atrapa chłodnicy i wulgarne wloty powietrza na masce. Z tyłu jest jeszcze groźniej - potężny dyfuzor z dwiema rurami wydechowymi plus jeszcze większy spoiler. Nie ma żartów!

Na prawdziwy szacunek zasługuje jednak to, co jest pod karoserią. Aluminiowy motor MIVEC został uzbrojony w zmienne fazy rozrządu i turbodoładowanie. Spokojnie można spodziewać się ok. 300 koni mechanicznych! Bardzo dzikich…

Cztery koła będą napędzane za pośrednictwem wyczynowej sześciobiegowej ręcznej przekładni. Jednak prawdziwą rewolucją zostanie okrzyknięty zaawansowany system S-AWCS (Super All-Wheel Control), który dopilnuje właściwego prowadzenia, hamowania i sztywności zawieszenia.

Rozpoczęcie produkcji nowego lancera evolution X jest planowane na koniec przyszłego roku. Dlatego przypuszczamy, że wyczynowe mitsubishi zobaczymy na trasach rajdowych sezonu 2008.