Błyszczące jajo ma skorupkę z polerowanej, nierdzewnej blachy. Kabina jest cukierkowa, a z rury wydechowej ulatuje para wodna. Coś takiego wymyślił Ford do spółki z producentem przyczep kempingowych…
Futurystyczny airstream concept jest skrzyżowaniem vana z "cygańską przyczepą". Podobno twórcy szukali natchnienia w lotnictwie i kosmosie. Udało
im się. Wypolerowana karoseria przypomina wielkie samoloty z lat 30.
Kabina ocieka słodyczą. Biało-czerwone wykończenie plus neony i świecąca tuba jako ekran do gier video. Za kierowcą nie ma tradycyjnych foteli - wzdłuż ścian stoją dwie klubowe kanapy. Zamiast bagażnika są specjalne schowki na apteczkę czy… kamerę.
Airstrema napędza prąd powstający z przemiany chemicznej wodoru. Dzięki temu auto jest niezwykle ciche i ekologiczne - jedyne co wydycha to mgiełka pary wodnej. Swoim wynalazkiem Ford chwali się właśnie w Detroit.
Kabina ocieka słodyczą. Biało-czerwone wykończenie plus neony i świecąca tuba jako ekran do gier video. Za kierowcą nie ma tradycyjnych foteli - wzdłuż ścian stoją dwie klubowe kanapy. Zamiast bagażnika są specjalne schowki na apteczkę czy… kamerę.
Airstrema napędza prąd powstający z przemiany chemicznej wodoru. Dzięki temu auto jest niezwykle ciche i ekologiczne - jedyne co wydycha to mgiełka pary wodnej. Swoim wynalazkiem Ford chwali się właśnie w Detroit.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
