Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak powiększa przewagę w walce o mistrza

18 maja 2010, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Polak powiększa przewagę w walce o mistrza
Inne
Damian Sawicki zajął 3. miejsce w wyścigu serii Seat Leon Supercopa na legendarnej Północnej Pętli toru Nürburgring i tym samym umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej mistrzostw. Zawody towarzyszyły 24-godzinnemu maratonowi, który podziwiało 200 tys. widzów.
sawicki_slsc_nordsc_283212a_778603.jpg
Polak powiększa przewagę w mistrzostwach

, który finiszował przed Niemcem Andreasem Pfisterem i Damianem Sawickim. Dystans wyścigu to tylko i aż 4 okrążenia bardzo trudnego i wymagającego obiektu położonego w niemieckich górach Eifel. Zawody rozgrywano na połączonej wersji nowoczesnego toru Nürburgring, tzw. Grand Prix po której ściga się Formuła 1, oraz słynnej Nordschleife zbudowanej w latach 20-tych. Łączna długość jednego okrążenia wynosiła aż 25 kilometrów.

sawicki_slsc_nordsc_283213a_778715.jpg

Do tego bandy go okalające znajdują się blisko asfaltu, co oznacza że każdy błąd może zakończyć się groźnym wypadkiem. Z Północną Pętlą łączy się dramatyczna historia trzykrotnego mistrza świata Formuły 1, Austriaka Nikiego Laudy. W 1976 roku uległ tu bardzo groźnemu wypadkowi, jego bolid roztrzaskał się i płonął, a sam kierowca ledwo uszedł z życiem. Wypadek pozostawił swoje piętno, Lauda do dziś dnia ma liczne blizny po poparzeniach na twarzy, głowie i całym ciele.

Kierowcy Supercopy występowali na Północnej Pętli gościnnie w ramach 38. edycji ADAC Zurich 24h-Rennen. Ten dobowy supermaraton rozpoczynał się w sobotę 15 maja o godz. 15, więc pierwsze jazdy SEAT-ów zaplanowano już we czwartek. Wówczas odbyła się pierwsza część sesji kwalifikacyjnej, która wyjątkowo została podzielona na dwie sesje. W pierwszej Damian zajął siódme miejsce i liczył na poprawę pozycji w piątek, ale następnego dnia warunki zmieniły się diametralnie i przy mokrym torze nie było już niestety szans na awans. .

Jedyny wyścig SEAT Leon Supercopa tego weekendu wystartował w sobotę po 10 w zmiennych warunkach pogodowych. Nad Nürburgringiem unosiła się mgła, część toru była sucha a na części padał deszcz. Trudny technicznie i zabójczy dla sprzętu obiekt zebrał swoje żniwo. Zdobywca pole position i trzykrotny mistrz Supercopy, Thomas Marschall miał problemy z oponami i zawody zakończył na 11 miejscu. Najgroźniejszy konkurent Polaka w walce o tytuł mistrzowski, Shane Williams z RPA w połowie dystansu rozbił swojego Leona na betonowej bandzie. Uderzenie było tak silne, że kompletnie zmiażdżyło auto po jednej stronie. Nawet Damian nie ustrzegł się kłopotów z samochodem. Na przedostatnim okrążeniu strzelił lewy przedni amortyzator jego Leona. Wówczas jechał praktycznie crossowym autem, kiwającym się i bez balansu. i korzystając z pecha rywali powiększył swoją przewagę w punktacji Supercopy do 12 punktów.

w weekend 4-6 czerwca. Wówczas zawodnicy i zespoły powrócą do tradycyjnego formatu 2 wyścigów, w sobotę i w niedzielę.

Damian Sawicki: "Nigdy dotąd nie miałem okazji startować na Nordschleife. Cywilnym autem przejechałem pięć okrążeń, ale zapamiętanie zakrętów jest praktycznie niemożliwe. . Po tym weekendzie mam już na koncie piętnaście...

Na pierwszym treningu, drugim treningu i w wyścigu, za każdym razem panowały inne warunki. Mokro, olej, błoto - charakterystyka toru zmieniała się z treningu na trening, z okrążenia na okrążenie. Czasówkę, tym razem podzieloną na dwie sesje, trochę przepokerowaliśmy. Liczyłem, że w piątek będzie sucho i nie założyłem nowych opon, stąd dopiero siódme miejsce. Zaliczano najlepszy czas z obu treningów, a w piątek panowały bardzo ciężkie warunki. Wygrałem ten trening, choć przy zerowym doświadczeniu, dopiero uczyłem się toru.

. Część toru przesychała, część była bardzo mokra, a na niektórych fragmentach zrobiło się w miarę sucho. Trudno było dobrać opony. Zdecydowaliśmy się na komplet używanych deszczówek. Byłoby dużo lepiej, gdybyśmy założyli nowe. Na ostatnim okrążeniu już trochę brakowało opon.

. Cisnąłem, żeby dojść Simonsena i Williamsa. Hopę na Fuchsröhre przejechałem normalnie, ale wybiło mnie dość wysoko w powietrze i przy lądowaniu strzelił lewy przedni amortyzator. Potem już tylko walczyłem z samochodem. Było zero balansu, brakowało trakcji, auto się kiwało. Na trzecim okrążeniu mój najgroźniejszy konkurent w Supercopie, Shane Williams strzelił w ścianę. W tej sytuacji uznałem, że najważniejsze są punkty i starałem się dowieźć trzecie miejsce do mety."

1. Damian Sawicki - POL - 52 pkt.

2. Andreas Simonsen - SWE - 40

3. Shane Williams - RSA - 33

4. Christian Bebion - GER - 32

5. Andreas Pfister - GER - 24

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj