Pewna pani, która zgubiła bilet parkingowy, co kosztowałoby ją jakieś 80 zł, postanowiła zaoszczędzić i wyjechać z parkingu bez płacenia. Jak? Bajecznie prosto - tuż za innym samochodem, tak szybko, żeby nie zdążyła opaść zapora. Efekt? Cóż, zobaczcie sami...
Pani pożałowała 20 euro (ok. 80 zł) na opłacenie parkowania w Dreźnie. Finałem są szkody wysokości co najmniej tysiąca euro i perspektywa odpowiedzialności karnej. Owa pani jechała nie dość szybko i zapora przy bramie wyjazdowej opadła na dach jej samochodu. Wystraszona kobieta mocno wcisnęła wtedy pedał gazu i uderzyła w pojazd, za którym próbowała wyjechać bez płacenia.
Jak informuje policja, kobieta będzie musiała zapłacić za szkody, a także odpowie za próbę wyłudzenia, bo tak zakwalifikowano zamiar wyjechania z parkingu bez płacenia.
Z konsekwencjami musi się też liczyć kierowca samochodu, za którym jechała owa pani. Okazało się, że to on zaproponował jej "opatentowany" sposób na opuszczenie parkingu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl