Kryzys gospodarczy spowodował załamanie na rynkach samochodowych prawie na całym świecie, ale nie w Chinach. Przeciwnie - Państwo Środka wyprzedziło w zeszłym roku USA i stało się największym rynkiem samochodowym na świecie. Tam nie ma jazdy bez gwiazdy...
W pierwszym kwartale br. sprzedaż samochodów wzrosła w Chinach o 77,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2009 roku. Na cały rok 2010 oczekuje się wzrostu sprzedaży o co najmniej 25 proc. W warunkach chińskich oznacza to sprzedaż 17 milionów samochodów.
Podstawy tego samochodowego boomu, to nie tylko program podtrzymywania koniunktury i zachęty podatkowe, lecz także rosnący poziom życia.
Chińczycy, którym się powiodło, chcą to pokazywać. W jaki sposób? Kupują samochody znanych niemieckich marek. Na liście są m.in. Mercedes, Volkswagen...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane