Dziennik.pl logo

Samochód po lecie wymaga uwagi. Te elementy warto sprawdzić przed jesienią i zimą

58 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Samochód po lecie wymaga uwagi. Te elementy warto sprawdzić przed jesienią i zimą
Samochód po lecie wymaga uwagi. Te elementy warto sprawdzić przed jesienią i zimą/Materiały prasowe
Koniec lata to dobry moment, żeby przyjrzeć się kondycji samochodu. Kilkaset kilometrów przejechanych podczas urlopu, jazda w wysokich temperaturach, długie odcinki autostradowe czy poruszanie się po drogach gorszej jakości mogą ujawnić zużycie, którego podczas codziennych krótkich tras łatwo nie zauważyć. Do tego dochodzi perspektywa jesieni: więcej deszczu, szybko zapadający zmrok, niższe temperatury i pierwsze przymrozki.

Nie chodzi o przygotowywanie auta na zimę już we wrześniu. Warto natomiast wykorzystać kilka spokojniejszych tygodni na kontrolę podstawowych elementów. Część z nich można sprawdzić samodzielnie, a wykrycie problemu z wyprzedzeniem zwykle oznacza mniej kłopotów niż naprawa wykonywana wtedy, gdy samochód jest potrzebny każdego dnia.

Opony wymagają czegoś więcej niż kontroli bieżnika

Stan ogumienia ma szczególne znaczenie jesienią, kiedy na drogach częściej pojawia się woda, błoto i mokre liście. Sam pomiar głębokości bieżnika to jednak za mało.

Warto dokładnie obejrzeć każdą oponę i zwrócić uwagę na pęknięcia, wybrzuszenia oraz nierównomierne zużycie. Ścieranie jednej strony bieżnika może wskazywać między innymi na problem z geometrią zawieszenia. Trzeba też skontrolować ciśnienie – najlepiej na zimnych oponach i zgodnie z wartościami przewidzianymi przez producenta samochodu.

Jeżeli auto było mocno obciążone podczas wakacyjnego wyjazdu albo zaliczyło kontakt z dużą dziurą czy wysokim krawężnikiem, kontrola kół i zawieszenia nabiera dodatkowego znaczenia.

Hamulce warto oceniać także po ich zachowaniu

Układ hamulcowy nie zawsze informuje o zużyciu kontrolką na desce rozdzielczej. Kierowca często wcześniej zauważa zmianę w sposobie działania samochodu.

Niepokojącymi objawami są piszczenie lub tarcie podczas hamowania, drgania kierownicy, pulsowanie pedału hamulca czy wyraźne pogorszenie skuteczności. Samochód nie powinien również ściągać na jedną stronę podczas mocniejszego hamowania.

Przy kontroli warsztatowej można ocenić stan klocków i tarcz, a także przewodów oraz płynu hamulcowego. Ten ostatni jest higroskopijny, czyli pochłania wilgoć. Z czasem może to pogarszać jego właściwości, dlatego nie należy traktować płynu hamulcowego jako elementu, którym interesujemy się dopiero w chwili wystąpienia awarii.

Akumulator może dać o sobie znać przy pierwszym chłodzie

Wysoka temperatura również nie jest obojętna dla akumulatora, natomiast problemy z jego kondycją często stają się wyraźnie odczuwalne dopiero wtedy, gdy temperatura spada. Jeżeli rozrusznik zaczyna pracować wolniej, światła przygasają podczas uruchamiania silnika albo akumulator ma za sobą kilka lat eksploatacji, warto sprawdzić jego stan przed nadejściem mrozów.

Sam pomiar napięcia spoczynkowego nie zawsze daje pełny obraz. Przydatny jest test pod obciążeniem, który pozwala lepiej ocenić rzeczywistą sprawność akumulatora. Przy okazji dobrze obejrzeć klemy i przewody oraz sprawdzić, czy połączenia są czyste i pewne.

To drobna kontrola, która może oszczędzić sytuacji, w której pierwszego naprawdę zimnego poranka samochód po prostu nie uruchomi silnika.

Wycieraczki mają przed sobą najtrudniejszy okres

Latem zużyte pióra wycieraczek mogą nie przeszkadzać przez wiele tygodni. Jesienią ich stan staje się kwestią bezpieczeństwa. Jeżeli pozostawiają smugi, przeskakują po szybie albo nie zbierają wody na całej powierzchni, nie ma większego sensu odkładać wymiany.

Przy okazji należy uzupełnić płyn do spryskiwaczy, a wraz ze spadkiem temperatur przejść na produkt odporny na zamarzanie. Warto również sprawdzić drożność dysz spryskiwaczy.

Dobra widoczność zależy jednak nie tylko od przedniej szyby. Kontroli wymagają również wszystkie światła. Krótszy dzień sprawia, że samochód znacznie częściej porusza się po zmroku, więc niesprawna żarówka przestaje być drobną niedogodnością.

Płyn chłodniczy musi radzić sobie również zimą

Układ chłodzenia kojarzy się głównie z wysokimi temperaturami, ale płyn chłodniczy pełni swoją funkcję przez cały rok. Jego odpowiednie właściwości chronią układ zarówno przed przegrzaniem, jak i przed zamarznięciem.

Przed sezonem zimowym warto sprawdzić poziom płynu, szczelność układu oraz temperaturę jego zamarzania. Samo dolanie przypadkowego preparatu nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Poszczególne płyny różnią się składem i specyfikacją, dlatego należy stosować produkt zgodny z wymaganiami producenta samochodu.

Podobnej uwagi wymagają pozostałe płyny eksploatacyjne. Jeśli zbliża się termin wymiany oleju silnikowego, nie ma szczególnego powodu, by przeciągać ją do środka zimy.

Jesień szybko ujawnia problemy z widocznością

Parujące szyby bywają traktowane jako nieodłączny element chłodniejszych miesięcy, ale ich uporczywe zaparowywanie może mieć konkretną przyczynę. Warto sprawdzić filtr kabinowy – mocno zabrudzony ogranicza przepływ powietrza i zmniejsza skuteczność wentylacji.

Znaczenie ma również sprawna klimatyzacja. Nie służy ona wyłącznie do chłodzenia wnętrza latem. Osuszając powietrze, pomaga szybko pozbyć się wilgoci z szyb.

Jeżeli w samochodzie regularnie gromadzi się wilgoć, dobrze też poszukać jej źródła. Mokre dywaniki, niedrożne odpływy czy nieszczelności uszczelek mogą sprawić, że samo włączenie nawiewu będzie jedynie chwilowym rozwiązaniem.

Kilka kontroli zamiast jednej dużej naprawy

Przygotowanie samochodu do chłodniejszych miesięcy nie musi oznaczać wymiany połowy podzespołów. Chodzi przede wszystkim o ocenę ich faktycznego stanu. Opony, hamulce, akumulator, wycieraczki, oświetlenie i płyny eksploatacyjne mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo oraz niezawodność auta.

Jeśli któryś z tych elementów wymaga wymiany, warto reagować na podstawie stopnia zużycia, zaleceń producenta i wyników kontroli, a nie samej daty w kalendarzu. Samochód przygotowany przed sezonem daje też coś, czego nie da się wpisać do harmonogramu serwisowego – mniejsze ryzyko, że pierwsza zimna i deszczowa noc ujawni kilka problemów jednocześnie.

Części i akcesoria samochodowe można kupić taniej

Przegląd auta często kończy się zakupem wycieraczek, żarówek, filtrów, płynów eksploatacyjnych albo części wymagających wymiany. Przed złożeniem zamówienia warto zajrzeć na Rabatio.com, czyli platformę z darmowymi kodami rabatowymi do tysięcy sklepów internetowych. Serwis gromadzi kody i promocje nie tylko dla sklepów motoryzacyjnych – obejmuje wiele różnych branż, dzięki czemu można wykorzystać go również przy innych zakupach produktów i usług. Sprawdzenie dostępnej zniżki zajmuje chwilę, a przy większym zamówieniu różnica w cenie może być już całkiem konkretna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Artykuł sponsorowany
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj