Dziennik.pl logo

Rozwój infrastruktury i wyzwania sieciowe. Ekspert o strategii Orlenu w elektromobilności

58 minut temu
Obawy o dostępność stacji ładowania podczas dalekich podróży to jedna z głównych barier spowalniających rozwój rynku aut elektrycznych. Podczas rozmowy z DGP na Kongresie Nowej Mobilności Krzysztof Kaczyński, dyrektor wykonawczy ds. elektromobilności w Orlenie, opowiedział o tym, jak koncern odpowiada na te wyzwania poprzez budowę wielopunktowych hubów o dużej mocy, oraz wyjaśnił, jak obecna sytuacja geopolityczna wpływa na konkurencyjność kosztową elektryków względem aut spalinowych.

Szybkie i pewne ładowanie jako klucz do rozwoju rynku

Ograniczona liczba ogólnodostępnych punktów ładowania wciąż negatywnie wpływa na komfort i poczucie pewności kierowców planujących dłuższe trasy. Orlen aktywnie adresuje tę potrzebę, stawiając na infrastrukturę nowej generacji.

Liczba punktów ładowania samochodów elektrycznych jest obecnie ograniczona, co zmniejsza pewność podróży takim autem w trasie. Naszą odpowiedzią jest budowa szybkich, wielopunktowych stacji ładowania, by zapewnić klientom szybkość i pewność ładowania w trasie – podkreślił Krzysztof Kaczyński.

Jego zdaniem przełom rynkowy nastąpi wtedy, gdy obawy kierowców zostaną całkowicie rozwiane. - Staramy się kreować ten rynek. Jeśli uda nam się rozwiązać problem szybkiego ładowania w trasie oraz w miastach, rynek zacznie się rozwijać skokowo, bo klienci indywidualni i firmy uwierzą, że pojazdy elektryczne odpowiadają na ich potrzeby – zaznaczył.

Atrakcyjność finansowa w cenie paliwowych zawirowań

W dobie niestabilności geopolitycznej i rosnących cen tradycyjnych paliw płynnych, koszty eksploatacji pojazdów zasilanych prądem zyskują na atrakcyjności. - W obecnej sytuacji geopolitycznej, która skutkuje wzrostem cen paliw, ładowanie samochodu elektrycznego staje się coraz bardziej atrakcyjne finansowo w porównaniu do tankowania auta spalinowego – zauważył ekspert.

Jestem przekonany, że wraz z rozwojem rynku, ładowanie będzie coraz bardziej atrakcyjne, choć w pierwszej kolejności musimy wydać duże pieniądze na ładowarki – wyjaśniał.

Wyzwania sieciowe i huby miejskie w segmencie wielorodzinnym

Rozbudowa potężnej infrastruktury ładowania napotyka na twarde ograniczenia techniczne ze strony krajowej sieci elektroenergetycznej, co dotyczy zarówno transportu ciężarowego, jak i aut osobowych. Orlen projektuje swoje inwestycje z myślą o najwyższych parametrach. - Sieć energetyczna stanowi ograniczenie także przy instalacji ładowarek do pojazdów osobowych, nie tylko ciężarowych. Nasze huby mają moc od 1,6 MW nawet do 2,2 MW, a największe problemy z przyłączami są w miastach – tłumaczył Krzysztof Kaczyński.

Kluczem do masowej adopcji elektromobilności w miastach będzie jednak rozwiązanie kwestii ładowania w budownictwie wielorodzinnym. - Jednak elektromobilność rozwinie się jeszcze szybciej, kiedy będzie można z niej korzystać w budownictwie wielorodzinnym. Jako Orlen chcemy budować huby miejskie oparte na szybkich, a nie wolnych ładowarkach. Jeśli to się uda, rynek zmieni się diametralnie – podsumował dyrektor wykonawczy ds. elektromobilności w Orlenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj