O wypadku poinformował stołeczny radny z Grochowa i portal RDC. Jak przekazała sierżant sztabowa Gabriela Putyra z Komendy Stołecznej Policji, w wypadku na ulicy Radzymińskiej uczestniczył skuter Piaggio i samochód marki opel. Kierowca z opla był trzeźwy, a kierowca skutera zabrany został przez zespół medyczny do szpitala.

Reklama

Na miejscu pracuje policja, która zabezpiecza ślady i wyjaśnia okoliczności wypadku.

Marcin Borkowski w stanie ciężkim

Z nieoficjalnych informacji wynika, że na skuterze jechał Marcin Borkowski, który teraz jest w śpiączce farmakologicznej i czeka go operacja. Borkowski jest ratownikiem medycznym, jako wolontariusz pomaga potrzebującym, a skuter był jego mobilnym ambulansem.

"Prawdopodobnie stan @Marcin59198030 (Borkoś) jest bardzo ciężki. Jest w śpiączce. Marcin, jesteśmy z Tobą, także w modlitwie. Wracaj do zdrowia, Warszawa Cię potrzebuje!" - napisała wieczorem remiza.pl na Twitterze.

"Borkoś według nieoficjalnych informacji jest już operowany. Ma miedzy innymi połamane kończyny. Trzymamy kciuki, dzisiaj cały Polski świat ratownictwa wstrzymał oddech" - głosi kolejny tweet.