Do Sejmu złożono trzy projekty nowelizacji Prawa o ruchu drogowym - dwa poselskie i jeden rządowy. Jako bazowy przyjęto ten przygotowany przez rząd.

Reklama

Projekt, w wersji zaakceptowanej przez komisję infrastruktury zakłada, że pieszy wchodzący na przejście i znajdujący się na nim ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyjątkiem tramwaju. Podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię lub torowisko i na pasach pieszy nie będzie mógł korzystać z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego, który może rozpraszać jego uwagę.

Podczas drugiego czytania zgłoszono poprawki, m.in. klubu PiS, wydłużające vacatio legis ustawy do 1 czerwca 2021 r. Anna Milczanowska (PiS) tłumaczyła to m.in. koniecznością przeprowadzenia kampanii informacyjno-edukacyjnej na temat zmian i poczynieniem inwestycji zmierzających do poprawy infrastruktury.

Także poseł sprawozdawca Jerzy Polaczek (PiS) wskazał, że proponowane wydłużenie vacatio legis da samorządom czas na poprawę bezpieczeństwa na pasach.

Wiceminister infrastruktury Rafał Weber zapowiedział, że na początku lutego zostanie przyjęty program "Bezpieczna Infrastruktura", na który rząd zabezpieczył 2,5 mld zł.

- Chcemy w ciągu czterech lat, między 2021 a 2024 r. dokonać wielu inwestycji na drogach krajowych, szczególnie koncentrując się na przejściach dla pieszych - oświadczył. Doprecyzował, że chodzi m.in. o doświetlenie przejść i ich odpowiednie oznakowanie, by przejścia były widoczne dla kierowców.

Weber poinformował też, że w pierwszym kwartale tego roku zostanie ogłoszony dodatkowy nabór dla wojewodów w ramach rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, właśnie na zwiększenie bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych.

Wiceminister przekazał również, że na kampanię informacyjną zostanie przeznaczone ponad 30 mln zł. Przewidziana jest edukacja na temat praw i obowiązków kierowców i pieszych.

W związku ze zgłoszeniem poprawek projekt został ponownie skierowany do komisji infrastruktury.

W projekcie zapisano, że kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest zobowiązany zachować szczególną ostrożność i zmniejszyć prędkość.

Przewidziano też wprowadzenie zakazu jazdy na tzw. zderzaku, czyli bardzo blisko poprzedzającego samochodu, na autostradach i drogach ekspresowych. Odstęp między pojazdami ma być nie mniejszy niż połowa prędkości, z jaką porusza się pojazd. Oznacza to, że kierowca jadący z prędkością 100 km/h powinien jechać w odległości 50 metrów za poprzedzającym pojazdem.