W środę odbyła się konferencja prasowa GITD, podsumowująca wyniki kontroli krzyżowych warszawskich przewoźników, w której udział wzięli m.in. wiceminister infrastruktury Rafał Weber oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur.
Wiceminister infrastruktury Rafał Weber poinformował, że kontrole dotyczyły czterech przedsiębiorstw. - - podkreślił.
Z kolei Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur podał, że w firmach zajmujących się komunikacją miejską w Warszawie inspektorzy wykryli około 500 naruszeń. - - wskazywał na konkretne przykłady naruszeń Gajadhur.
Poinformował również, że 270 kierowców pracowało równocześnie w kilku firmach, najczęściej w dwóch. - przekazał. Jak dodał, w firmie Arriva wykryto także "nieprawidłowości związane z brakiem ważnych, aktualnych badań technicznych pojazdów, zdarzało się, że pojazdy jeździły kilka, kilkanaście, bądź nawet kilkadziesiąt dni po drogach bez aktualnych, ważnych badań technicznych".
Do sprawy odniósł się w środę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. - - powiedział prezydent stolicy.
Wskazał, że według obowiązującego prawa miasto nie może kontrolować godzin pracy kierowców. - dodał.
Wcześniej rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego Tomasz Kunert poinformował, że według obowiązującego prawa organizator transportu, czyli ZTM nie ma możliwości prawnych do przeprowadzenia kontroli krzyżowych. - - tłumaczył.
- dodał rzecznik ZTM.
Kontrole krzyżowe we wszystkich firmach realizujących przewozy autobusowe na terenie stolicy były rezultatem wypadku autobusu należący do spółki Arriva, na moście Grota-Roweckiego w połowie czerwca. W wypadku zginęła starsza kobieta, a 18 osób doznało różnego rodzaju obrażeń i trafiło do szpitali. Niedługo potem na warszawskich Bielanach kierowca autobusu uderzył w cztery zaparkowane pojazdy i latarnię. Jedna osoba została poszkodowana.