Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak panele słoneczne rozmnożą samochody elektryczne. A Polacy zdziwieni ładowaniem w domu

21 września 2020, 06:30
[aktualizacja 21 września 2020, 06:30]
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Volkswagen ID.3
<p>Volkswagen ID.3</p>/dziennik.pl
Samochodów elektrycznych w Polsce może być więcej dzięki rozwojowi rynku fotowoltaicznego – wynika z najnowszych analiz. Na energii z domowych paneli słonecznych za darmo można przejechać nawet 6 tys. km. Ale szokować może fakt, że tylko 30 proc. badanych wie o możliwości ładowania auta na prąd z domowego gniazdka.

Samochód elektryczny – w uproszczeniu – jest najbardziej "zielony" (neutralny pod względem emisji CO2) i "opłacalny" kiedy ładujemy go w domu prądem pochodzącym z Odnawialnych Źródeł Energii. Choć według danych Instytutu Energetyki Odnawialnej w Polsce obecnie największy udział w OZE mają instalacje wykorzystujące wiatr, to w zdecydowanie najszybciej rośnie produkcja energii pochodzącej z paneli fotowoltaicznych. Zgodnie z wyliczeniami IEO, w latach 2019-2020 fotowoltaika zmobilizowała więcej kapitału na inwestycje niż cała branża energetyki konwencjonalnej. A moc fotowoltaiki wzrosła o 156 proc. w porównaniu z 2019 r. Prognozy instytutu mówią, że moc fotowoltaiki w 2025 roku wyniesie 7,8 GW (w dodatku o 5 lat szybciej niż założył "Krajowy plan na rzecz energii i klimatu"). A według założeń Polityki Energetycznej Polski potencjał instalacji jest oceniany aż na 16 GW do 2040 roku. Tyle zapowiedzi naukowców i urzędników, a jak sami Polacy podchodzą do energii z paneli słonecznych? O odpowiedź postarali się spece polskiej firmy badawczej InsightOut Lab do spółki z ekspertami marki Volkswagen.

Co drugi badany Polak chciałby mieć panele słoneczne

Z badania wynika, że aż 57 proc. ankietowanych chciałoby zainstalować panele fotowoltaiczne na dachu budynku, w którym mieszkają, gdyby mieli taką możliwość (25 proc. – "zdecydowanie tak"; 32 proc. – "raczej tak"). A to oznacza, że osoby te mając auto elektryczne mogłyby je ładować za darmo. Przykładowa domowa instalacja o mocy 6 kW zamontowana pod Poznaniem wyprodukowała w lipcu 805 kWh. A to energia pozwalającą na przejechanie prawie 6 tys. km miejskim autem elektrycznym (13,9 kWh/100 km - średnie zużycie energii VW e-up!; zasięg ok. 260 km).

Najczęstszą motywacją do montażu paneli wśród tych, którzy już dziś z nich korzystają, była chęć obniżenia rachunków za prąd (65 proc.). Troskę o środowisko zadeklarowało 42 proc. badanych. Dla 31 proc. powodem był też rządowy program dopłat do instalacji fotowoltaicznej.
2-panele-1-1jpg-28216009.jpg
Samochód elektryczny

samochod-elektryczny-28174956.jpg
Samochód elektryczny

Własny prąd a samochody elektryczne

Majowy raport analityków InsightOut Lab i VW mówił, że co drugi ankietowany (52 proc.) chciałby mieć samochód elektryczny. W najnowszej edycji badania zapytano już nie tyle o chęć posiadania, co rozważanie zakupu auta na prąd. Co piąty (22 proc.) zadeklarował, że bierze pod uwagę taki nabytek. Odsetek tych deklaracji w grupie badanych mieszkających w budynkach wyposażonych w fotowoltaikę jest dwukrotnie wyższy i wynosi 48 proc. Oznacza to, że co druga osoba posiadająca panele słoneczne rozważa zakup auta elektrycznego.

1-volkswagen-up-28216004.jpg
Skoda CITIGOe iV i Volkswagen e-up!

Można zatem wysnuć wniosek, że rosnąca liczba paneli słonecznych jest czynnikiem pozytywnie wpływającym na postrzeganie aut na prąd, co zresztą potwierdza większość badanych. Aż 54 proc. z nich jest zdania, że popularyzacja paneli fotowoltaicznych może zwiększyć zainteresowanie samochodami elektrycznymi. Na "nie" było 17 proc., a 29 proc. stwierdziło, że "trudno powiedzieć".

2-panele-2jpg-28216014.jpg
Samochód elektryczny

Samochód elektryczny? Co Polak wie o ładowaniu

Dalsza część badania wskazuje na jeszcze jedną zależność – im większa wiedza na temat samochodów elektrycznych, tym większa chęć ich posiadania.

Może ciężko w to uwierzyć, ale tylko 30 proc. badanych wiedziało, że samochód elektryczny można ładować z domowego gniazdka. Wśród osób, które zdecydowanie biorą pod uwagę zakup samochodu elektrycznego, odsetek ten wynosi aż 55 proc.

Wszystkim ankietowanym, bez względu na ich wcześniejsze odpowiedzi, zadano pytanie:

Pozytywnie odpowiedziało 45 proc. badanych. To odsetek dwukrotnie większy niż przy obecnym stanie wiedzy. Dziś 22 proc. ankietowanych rozważa zakup samochodu elektrycznego.

volkswagen-id3-28174789.jpg
Volkswagen ID.3
opel-corsae-samochod-elektryczny-28139041.jpg
Opel Corsa-e - samochód elektryczny
hyundai-kona-electric-28160234.jpg
Hyundai Kona Electric/Stefan Anker
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj