Policjanci zatrzymali po pościgu 18-letniego kierowcę, który uciekając osobowym renault jechał deptakiem dla pieszych, położonym nad przepływającą przez Szczyrk rzeką Żylicą. Był pod wpływem alkoholu. Grozi mu 5 lat więzienia – podała w środę bielska policja.
Rzecznik bielskich policjantów asp. szt. Roman Szybiak poinformował, że funkcjonariusze patrolujący główną ulicę Szczyrku zwrócili we wtorek uwagę na renault escape. Kierowca - widząc radiowóz - gwałtownie przyspieszył i starał się odjechać. – zrelacjonował Szybiak.
Rzecznik poinformował, że młodzieniec uciekał, gdyż nie miał prawa jazdy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie blisko pół promila alkoholu. Dodatkowo samochód nie miał aktualnych badań technicznych. – powiedział asp. szt. Roman Szybiak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP