Dziennik Gazeta Prawana logo

"Reczpospolita": Kontrowersje wokół ekspertki, zajmującej się wypadkiem premier. Jej mąż startował z listy PiS

25 stycznia 2018, 08:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miejsce wypadku Beaty Szydło
Miejsce wypadku Beaty Szydło/Agencja Gazeta
Jedną z psycholożek, które oceniały świadków, zeznających w sprawie wypadku Beaty Szydło w Oświęcimiu była kobieta, której mąż startował z listy PiS  ujawnia "Rzeczpospolita". Zdaniem byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ćwiąkalskiego, to może podważyć bezstronność ekspertki.

Prokuratura - jak wyjaśnia "Rzeczpospolita" - chciała, by eksperci sprawdzili wiarygodność świadków wypadków premier Beaty Szydło w Oświęcimiu. Większość z nich przebadała Elżbieta Wrońska, biegła Sądu Okręgowego w Krakowie. Czterema kolejnymi zajęła się jednak Joanna Łuczyńska-Nieśpielak. Jak twierdzi prokuratura, było to konieczne, bo pierwsza ekspertka nie mogła dalej przeprowadzać badań "z uwagi na obowiązki zawodowe" - tłumaczy gazeta.

O ile opinie pierwszej biegłej stwierdzają, że zeznania świadków były wiarygodne, o tyle te przygotowane przez drugą ekspertkę wskazują na zastrzeżenia wobec umiejętności postrzegania zdarzeń przez badanych ludzi - pisze "Rzeczpospolita".

"Rzeczpospolita" sugeruj jednak, że opinie Łuczyńskiej-Nieśpielak mogą być zakwestionowane podczas procesu. Nie dość bowiem, że nie ma jej na liście biegłych sądowych (śledczy tłumaczą jej powołanie tym, że inni eksperci byli niedostępni), to jeszcze jej mąż Jeremi w 2011 startował z listy PiS w tym samym okręgu co Beata Szydło czy Krzysztof Szczerski.

- tłumaczy gazecie były minister sprawiedliwości, prof. Zbigniew Ćwiąkalski. - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj