Ostatnie badania polskiego rynku motoryzacyjnego wskazują, że importujemy nieco mniej używanych samochodów niż w poprzednich latach, ale za to coraz starsze. W ubiegłym roku Polacy sprowadzili spoza granic kraju ok. 650 tys. samochodów. Na tym tle rynek nowych aut wygląda wyjątkowo skromnie.
- wymienia Jacek Pawlak.
Z raportu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w I kwartale roku liczba rejestracji nowych aut w Europie spadła o ponad 7 proc. W tym czasie w Polsce zanotowaliśmy wzrost o 12,7 proc., ale raczej nie wpłynie to na przekroczenie poziomu 300 tys. rejestracji rocznie.
Chłonność polskiego rynku eksperci motoryzacyjni szacują na ok. 500 tys. sztuk rocznie. Podkreślają jednocześnie, że problemem jest brak odpowiednich mechanizmów, które promowałyby kupowanie nowych aut.
mówi prezes Toyota Motor Poland.
Takim pomysłem jest np. zastąpienie akcyzy podatkiem uzależnionym od parametrów ekologicznych.
Jak wyjaśnia Jacek Pawlak, producenci samochodów koncentrują swoją uwagę na dwóch największych światowych rynkach: Chinach i USA.
Chińczycy w ubiegłym roku kupili blisko 15 mln nowych samochodów. Według analityków potencjał rynku Państwa Środka jest jeszcze większy. Niektóre szacunki mówiły nawet o 50 mln sprzedanych sztuk nowych aut do 2020 roku
mówi Jacek Pawlak, prezes Toyota Motor Poland.
To powoduje, że konkurencja na chińskim rynku staje się bardzo duża. Jak wyjaśnia Jacek Pawlak, preferencje Chińczyków nieco się różnią od tych w Europie i USA.
mówi prezes Toyota Motor Poland.
Światowe władze koncernu zamierzają też zawalczyć o rynek amerykański. Szczególnie że w ostatnich miesiącach następuje tam ożywienie, niewidziane od czasu kryzysu z 2008 roku.
Jak podkreśla prezes Jacek Pawlak, najlepiej w Stanach sprzedają się samochody hybrydowe, a więc segment, w który najmocniej inwestuje Toyota.
- mówi prezes Toyota Motor Poland.