Dziennik.pl logo

Paliwowe trzęsienie ziemi na Orlenie. Po 14 października benzyna 95, LPG i diesel już po tyle. Oto najnowsze zestawienie

47 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Tankowanie paliwa do samochodu na stacji Orlen
Tankowałem dziś na stacji Orlen. Benzyna 95 jest najdroższa od momentu wprowadzenia pakietu CPN/Tomasz Sewastianowicz
Benzyna 95 jest najdroższa od początku wprowadzenia pakietu CPN – taka rzeczywistość powitała mnie dziś rano na stacji. Oliwy do ognia dolał Orlen, którego ceny hurtowe dla popularnej 95-ki podskoczyły aż o 30 groszy. Ministerstwo Energii nie miało wyjścia i zmieniło urzędowe limity na środę. Ile dokładnie zapłacisz za benzynę 95, diesla i LPG? Sprawdziłem najnowsze cenniki. Nie mam dobrych wiadomości...

Nowy limit rządu przebity. Benzyna 95 najdroższa od startu tarczy CPN

Zapomnij o wczorajszych raportach – właśnie trafiły do kosza. Rządowa tarcza pakietu CPN, która miała chronić portfele przed podwyżkami, zaczyna pękać pod naporem rosnących cen surowców. Ministerstwo Energii nie miało wyjścia i zmieniło urzędowe stawki maksymalne dla paliw.

W efekcie w środę, 14 października 2026 r., na stacjach za popularną 95-kę trzeba zapłacić wyraźnie więcej. Małą ulgę poczują jedynie kierowcy diesli, bo olej napędowy w końcu zszedł poniżej bariery 8 zł. Oto jak wyglądają nowe cenniki:

  • Benzyna 95: 7,11 zł/l (wzrost o 5 groszy w porównaniu do wtorku i jest to najwyższa cena od wejścia w życie pakietu CPN 3 października),
  • Benzyna 98: 8,01 zł/l (wzrost o 6 groszy),
  • Diesel (ON): 7,98 zł/l (spadek o 4 grosze).

Minister energii Miłosz Motyka przekonywał niedawno, że dzięki pakietowi CPN paliwo jest dziś o 1,30-1,40 zł tańsze, niż wynikałoby to z realiów rynkowych, a kolejne wahania będą co najwyżej kilkugroszowe. Jednocześnie apelował o ostrożność, ostrzegając przed globalną niepewnością i koniecznością uzupełniania zapasów. Nowe ceny maksymalne idealnie pokazują jednak, że zapewnienia przedstawiciela rządu szybko rozminęły się z rzeczywistością. A to dopiero początek złych wieści…

Orlen trzęsie hurtem. 30 groszy różnicy w zaledwie kilka dni

Orlen właśnie mocno podniósł hurtowe ceny benzyny 95. Najpopularniejsze paliwo kosztuje w rafinerii już niemal 6,29 zł/l – to aż o 30 groszy więcej niż w dniu wejścia rządowego pakietu CPN (3 października). W tym samym czasie hurtowa cena diesla skoczyła o 14 groszy, do poziomu 7,09 zł/l – wynika z oficjalnego komunikatu państwowego koncernu. Co to oznacza w praktyce?

Ministerstwo Energii przy ustalaniu cen maksymalnych na kolejny dzień bazuje właśnie na stawkach hurtowych. Podwyżka w rafinerii przekłada się więc bezpośrednio na wzrost rządowych limitów na stacjach. Żeby to łatwo przeliczyć, wystarczy do ceny hurtowej podawanej przez Orlen dodać 30 groszy dopuszczalnej marży, a do uzyskanej kwoty dołożyć jeszcze 8 proc. podatku VAT.

Niedobory diesla uderzą w sklepy. LPG idzie na żywioł

Dziś Ministerstwo Energii ogłosi nowe ceny maksymalne na czwartek. Czego należy się spodziewać?

– Widzę spore ryzyko, że nadal będziemy obserwować poziomy przekraczające 7 zł za benzynę 95 i 8 zł za olej napędowy. W górę będą szły także notowania autogazu – tu wzrost może nawet przyspieszyć do 5-7 groszy na litrze LPG, co wynika z uwarunkowań międzynarodowych – wyjaśnia Grzegorz Maziak z e-petrol.pl.

Eksperci Saxo Banku ostrzegają, że najgroźniejszy dla naszych portfeli jest właśnie diesel. W przeciwieństwie do benzyny to paliwo napędza ciężarówki, rolnictwo i przemysł – jego niedobory na światowych rynkach i wysokie ceny błyskawicznie przełożą się na droższy transport oraz wyższe ceny towarów i żywności w sklepach.

Rzeczywistość kontra tabelki. Prognozy analityków do kosza

Jak widać po najnowszych cenach maksymalnych, słowa przedstawiciela e-petrol.pl okazały się prorocze – przynajmniej w przypadku benzyny 95 prognozowane limity już pękły. Do tego LPG nie podlega urzędowym ograniczeniom, dlatego stacje ustalają jego stawki swobodnie – a te już spędzają kierowcom sen z powiek. Wystarczy spojrzeć na zestawienie:

Paliwo

Nowy limit rządowy (środa 14.10.2026)

Nowa prognoza e-petrol.pl

Nowa prognoza biura Reflex

Benzyna 95

7,11 zł/l

6,89-7,02 zł/l

6,99 zł/l (+20 gr)

Diesel (ON)

7,98 zł/l

7,93-8,06 zł/l

8,05 zł/l (+35 gr)

Autogaz (LPG)

brak ceny maksymalnej

3,26-3,34 zł/l (+7 gr)

3,39 zł/l (+8 gr)

Koniec taniego paliwa od tego momentu. Domański podaje konkretną datę

Skąd rząd w ogóle bierze pieniądze na te obniżki? Ustawa o podatku od nadmiarowych zysków nakłada 60 proc. daniny na producentów oraz 50 proc. na sprzedawców paliw. Koncerny już zresztą podliczają straty – sam Orlen poinformował w komunikacie giełdowym, że jego obciążenie z tego tytułu za okres od marca do sierpnia wyniesie aż 2 mld zł.

Jak długo potrwa tarcza? Decyzja o ewentualnym przedłużeniu pakietu CPN zapadnie w grudniu – zapowiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Obniżony do 8 proc. VAT oraz stawki akcyzy zmniejszone do unijnego minimum (o 29 gr/l na benzynie i 28 gr/l na dieslu) obowiązują oficjalnie do 31 grudnia 2026 r.

– Zobaczymy, co będzie się działo na rynku ropy. Do końca roku z całą pewnością będziemy mieć obniżony VAT oraz akcyzę i sfinansujemy to z podatku od nadmiarowych zysków koncernów – zapowiedział minister Domański w rozmowie z PAP Biznes.

Przedłużenie tarczy to jednak potężne obciążenie dla budżetu. Analitycy Erste Bank Polska szacują, że utrzymanie programu Ceny Paliwa Niżej kosztuje aż 5 mld zł kwartalnie, dlatego ich zdaniem tarcza przetrwa maksymalnie do marca 2027 roku. Eksperci ostrzegają przy tym, że wygaszenie obniżek na początku roku odbije się mocno na naszych kieszeniach – bez paliwowego parasola inflacja w styczniu może skoczyć do 5 proc., a w całym 2027 roku wynieść średnio 4,2 proc.

PKO BP wylicza rachunek: zapłacą kierowcy

Ekonomiści PKO BP studzą jednak optymizm i wskazują na twarde ograniczenia budżetowe. Wpływy z nowego podatku oszacowano bowiem na 4 mld zł, podczas gdy dotychczasowy koszt tarczy CPN pochłonął już 5,2 mld zł. Przy miesięcznym ubytku w budżecie rzędu 1,6 mld zł (900 mln zł z VAT i 700 mln zł z akcyzy), danina od koncernów sfinansuje zaledwie 2,5 miesiąca pełnego pakietu.

Tankowanie samochodu
Tankowanie samochodu na stacji Orlen
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZa tydzień rusza wielka akcja policji. "Polecą" dowody rejestracyjne »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj